Mimo że Gerard Deulofeu nie gości zbyt często w składzie Evertonu, trener drużyny z niebieskiej części Liverpoolu, Roberto Martínez, zapewnia, że darzy piłkarza Barçy wielkim zaufaniem. W niedzielę, w meczu z Tottenhamem, Gerard Deulofeu rozegrał kolejnych 28 minut, które pozwoliły mu udowodnić, iż jest częścią drużyny.
"Premier League to bardzo zróżnicowane rozgrywki. Charakteryzują się wysoką intensywnością i dla młodego piłkarza potrzebny jest okres adaptacji", zapewnił w niedzielną noc na antenie Radio Catalunya szkoleniowiec Evertonu. Roberto Martínez stwierdził także, że wychowanek Barcelony jest szczęśliwy i zadowolony ze współpracy.
Były szkoleniowiec Wigan wierzy w Deulofeu tak głęboko, iż nie ma wątpliwości względem tego, że talent Katalończyka niebawem eksploduje. "W styczniu lub w lutym jego talent powinien odpalić. Adaptuje się bardzo dobrze i bez wątpienia zapewni nam to, czego od niego oczekujemy", stwierdził Martínez.
"Minuty, które rozegrał w niedzielnym meczu, były bardzo ważne", podkreślił trener Evertonu. "Zaskoczył nas, sądziliśmy, iż będzie potrzebować więcej czasu, by zaadaptować się do rytmu meczowego. Jesteśmy zdania, że pełną adaptację powinien osiągnąć w styczniu lub w lutym, jednak już teraz gra na bardzo wysokim poziomie".
Martínez zaznaczył też, że wprowadzanie Deulofeu do gry powinno się odbywać stopniowo. "Wywalczył sobie zaufanie i sympatię u wszystkich. Choć on chciałby grać więcej, zdajemy sobie sprawę jak bardzo ważny jest dla drużyny. Wiążemy wielkie nadzieje z tym, co zaprezentuje przez najbliższe pół roku".
Komentarze (45)