"Frank trochę się obawia tego meczu. Nie chce meczu, gdzie Barça przez osiemdziesiąt minut będzie przy piłce. Frank chce, aby to Ajax był przy piłce i wie, jak zagrać przeciwko Barçie. Jednak możesz myśleć i planować, a później podczas meczu możesz wszystkie wizje wyrzucić do kosza", powiedział Ronald de Boer odnośnie swojego brata Franka, który jest trenerem Ajaxu i zmierzy się jutro z Barçą w Lidze Mistrzów.
"Barça jest bossem, który dominuje podczas meczu"
"Dla Ajaxu wygrać obecnie z Barceloną jest niemożliwe. Ludzie, socios, wszyscy, którzy kochamy Ajax trochę się obawiamy, ponieważ nie chcemy przegrać tak jak Bayer Leverkusen albo inni 7:1 albo 8:0", powiedział. "Barça jest bossem, który dominuje podczas meczu. Dla Franka to wyzwanie zobaczyć jak grają jego zawodnicy w tak trudnym meczu, czy będą potrafili stawić temu czoła i dać z siebie wszystko".
Odnośnie byłego zawodnika Azulgrany Bojana powiedział: "Bojan ma duży potencjał, ale jeszcze go nie pokazał. Wywiera na sobie dużą presję. Chce być tym, który będzie przesądzał o losach spotkania. Nie zdobył jeszcze żadnej bramki i jest to dla niego trudna sytuacja. Myślę jednak, że uda mu się zatriumfować".
Ajax czyli młoda drużyna
"Barcelona przez wiele lat utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie i żadna drużyna przez długi czas nie była im w stanie zagrozić. Bardzo dobrze, że Ajax gra z Barçą. To pokaże formę Ajaxu, który obecnie ma bardzo młody zespół. Nie ma lepszej drużyny, aby się sprawdzić niż Barça", podkreślił Ronald.
"W Barçie oczywiście, że jest Messi albo Neymar, ale ja uwielbiam grę Busquetsa, Iniesty, Xaviego", wyznał. Odnośnie deklaracji Johana Cruyffa na temat kibicowania Ajaxowi, powiedział: "Cruyff chciałby, aby wygrał Ajax, ale jego serce należy także do Barcelony".
Komentarze (8)