David Moyes nie rezygnuje z próby pozyskania Cesca Fàbregasa do Manchesteru United. Jak informują angielskie media mistrzowie Anglii szykują kolejną ofertę za hiszpańskiego pomocnika Barcelony - tym razem w wysokości 40 milionów funtów (około 46 milionów euro).
Próby sprowadzenia przez Manchester United pomocnika przypominają starania Barcelony o obrońcę. Czerwone Diabły przegrały wyścig po Thiago z Bayernem Monachium, żeby później złożyć dwie oferty za Cesca Fàbregasa. Przypomnijmy, że pierwsza z nich wynosiła 30 milionów euro, a druga blisko 35. Wydawało się, że mistrzowie Anglii w końcu odpuszczą, jednak David Moyes nie zamierza odpuszczać.
Cesc Fàbregas po udanym presezonie przyznał, że jest bardzo szczęśliwy w Barcelonie i nie zamierza odchodzić po zaledwie dwóch latach od transferu z Arsenalu. Manchester United wydał później oświadczenie, w którym stwierdził, że „szanuje wszystko, co powie Cesc [Fàbregas]". Jednak jak się okazuje oficjalne komunikaty to jedno, a realia to drugie. Jak podają angielskie media David Moyes jest przekonany, że najbliższe 2 tygodnie mogą być kluczowe, a Czerwone Diabły nie są bez szans, jeżeli chodzi o sprowadzenie pomocnika Barçy i reprezentacji Hiszpanii.
Dlaczego według Manchesteru najbliższe dwa tygodnie będą kluczowe? Według Davida Moyes'a jeżeli Fàbregas nie będzie podstawowym zawodnikiem w pojedynku o superpuchar z Atlético oraz w ligowych spotkaniach z Levante, Málagą i Valencią, to były pomocnik Arsenalu zmieni zdanie na temat swojej przyszłości i zdecyduje się na opuszczenie Camp Nou. Barcelone miałoby przekonać wówczas 46 milionów euro.
Komentarze (146)