Ładny gest Messiego w stronę Nate'a Robinsona

Jan Kidawa

30 lipca 2013, 18:08

Mundo Deportivo, Sport

27 komentarzy

Leo Messi po raz kolejny wykazał się ładnym gestem na łamach serwisów społecznościowych. Tym razem zadedykował go koszykarzowi Nate'owi Robinsonowi, który przed kilkoma dniami ogłosił, że będzie grał w koszulce z numerem „10" w wyrazie szacunku dla gwiazdora Blaugrany. Amerykanin poinformował o tym przy okazji swojej prezentacji w nowym klubie.

„Hej! To wielka niespodzianka widzieć Cię z numerem „10" na plecach. Witaj w #Drużynie10, Nate Robinson. Powodzenia w nadchodzącym sezonie w Denver Nuggets!", napisał Messi na swoim profilu na Facebooku.

Amerykański rozgrywający dołączył tym sposobem do grupy koszykarzy NBA, których uwiódł Leo Messi. Nie jest tajemnicą, że Kobe Bryant, gwiazda Los Angeles Lakers jest całkowicie zdeklarowanym fanem Aregntyńczyka i zaprosił go nawet na trening drużyny z "Miasta Aniołów". Jednak ostatnio dwie inne gwiazdy NBA posunęły się jeszcze dalej, decydując się na grę w koszulce z numerem „10" w hołdzie dla najlepszego piłkarza świata.

"To dla Messiego, mojego ulubionego piłkarza świata", poinformował mierzący 175 cm wzrostu rozgrywający rodem z Seattle. "Gram często w Fifę i oglądam mecze. Messi to najlepszy niski gracz w swojej dyscyplinie, a ja pragnę zostać najlepszą 10-ką w NBA" - dodał 3-krotny zwycięzca konkursu wsadów podczas Weekendu Gwiazd NBA, znany kibicom koszykówki z imponującego wyskoku jak na swój wzrost.

Z kolei Steve Nash, rozgrywający Lakersów, podczas swojej prezentacji w Los Angeles tłumaczył, że wybrał wyżej wspomniany numer, gdyż „noszą go Ci, którzy kreują grę". Kanadyjczyk jako źródła inspiracji obok Messiego wymienił także Zidane'a i Glenna Hoodle'a.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (27)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze