Prezydent Celty Vigo, Carlos Mouriño, powiedział, że szansa na sprowadzenie pomocnika FC Barcelony Rafaela Alcântary nie jest w tej chwili „realna", ponieważ brazylijski zawodnik wciąż nie przedłużył kontraktu z katalońskim klubem.
Jednakże Mouriño przyznał, że wciąż ma nadzieję na włączenie Rafinhi do drużyny z Balaídos. - Obyśmy mogli go sprowadzić, ale na dzień dzisiejszy nie ma żadnej możliwości i tak to chcę przekazać kibicom, bo nie chcę robić złudnych nadziei. Rafinha musi przedłużyć kontrakt z Barçą, dopóki to się nie stanie, nigdy nie będzie mógł zostać zawodnikiem Celty, bo ma jeszcze rok kontraktu, a w takim wypadku nie zostanie wypożyczony - zaznaczył.
- Dlatego w tej chwili nie jest to realna możliwość. Jeśli ostatecznie przedłuży umowę z Barçą, postaramy się go sprowadzić, bo jest świetnym zawodnikiem i mamy wielką nadzieję, że do nas przyjdzie - kontynuował prezydent Celty. Mouriño przyznał, że przyjście Luisa Enrique do Vigo, który pozwolił zadebiutować Rafinhi w Liga Adelante, a także fakt, że ojciec zawodnika był piłkarzem Los Celestes może działać na korzyść zespołu z Balaídos w walce o piłkarza, ale zaznaczył, że nie będzie to łatwe.
- Jeśli nie przedłuży kontraktu z Barceloną, jeśli ten krok nie nastąpi, a na ten moment nie nastąpił, nie ma żadnej szansy, żeby przyszedł. Obyśmy mieli tę przewagę, ale w dzisiejszym futbolu wpływ ma nie tylko trener i ojciec. Również liczą się pieniądze i oferty, jakie piłkarz otrzyma z innych klubów, które grają w Europie - przyznał Mouriño.
Komentarze (18)