Hiszpania pokonuje Irlandię 2:0

Gołąbka

12 czerwca 2013, 10:59

Sport

29 komentarzy

Hiszpania pokonała Irlandię 2:0 w towarzyskim meczu, który był przygotowaniem do Pucharu Konfederacji. Oba gole padły w drugiej połowie spotkania.

Ostatnie spotkanie przed zbliżajacym się Pucharem Konferedacji, rozegrane na legendarnym stadionie drużyny New York Yankees, nauczyło Vicente del Bosque więcej niż sobotni pojedynek z Haiti. Rywal Hiszpanii był mocniejszy w defensywie, choć jego formacje ofensywne pozostawiały wiele do życzenia.

Giovanni Trapattoni, selekcjoner reprezentacji Irlandii odrobił lekcje po przegranym 0:4 meczu Mistrzostw Europy, ustawiając 5-osobową linię obrony, która miała utrudniać Hiszpanom wykonywanie krótkich podań w okolicy pola karnego.

Hiszpania od początku starała się narzucić swoj styl gry i wymieniać krótkie, szybkie podania, co zaowocowało pierwszym strzałem w wykonaniu Pedro w 4. minucie. W pierwszym kwadransie Mistrzowie Europy mieli problemy z przebiciem się przez irlandzki mur. Ponadto, kontrataki przeprowadzone przez Robbiego Keane'a zaowocowały strzałami McShane'a i O'Dea. Odpowiedź Hiszpanów przyszła szybko, a cztery okazje w ciągu trzech minut mieli Villa, Alba i Piqué.

Podczas pierwszych 30 minut gry najlepszą okazję strzelecką miała w 26. minucie Irlandia, kiedy Connor Sammon wykorzystał błąd Piqué. Od tego momentu Hiszpania zaczęła przeważać na boisku. Piękną akcją, zakończoną niecelnym strzałem Pedro, popisali się Silva i Villa.

Bardzo aktywny na boisku był David Villa, który w 38. minucie po podaniu Silvy znalazł się niekryty przed bramkarzem Irlandii, jednak ten odbił jego strzał. Zaledwie dwie minuty później w poprzeczkę trafił Pedro. Do przerwy na tablicy widniał wynik 0:0.

Po wznowieniu gry, Vicente del Bosque w miejsce Silvy wprowadził na boisko Jesúsa Navasa, chcąc wzmocnić prawą flankę, która w pierwszej połowie meczu była w cieniu lewej strony, na której bardzo aktywni byli Alba i Pedro.

Wejście na boisko w 59. minucie Casillasa, Soldado i Cesca wzbudziło owacje. Kibice okazali wsparcie bramkarzowi Realu Madryt, który ostatnie miesiące decyzją José Mourinho spędził na ławce rezerwowych.

Zmiany wpłynęły na intensywność gry. W 68. minucie Arbeloa podał piłkę do Soldado, który pokonał bramkarza Irlandii strzałem w długi słupek. Wkrótce, po długim podaniu Maty, Soldado miał kolejną szansę na podwyższenie wyniku, jednak piłka przeszła obok bramki.

Kilka minut później Casillas uratował Hiszpanów przed stratą gola po strzale McCleana. Rozluźnienie w defensywie zaowocowało golem St. Ledgera w 80. minucie, jednak sędzia odgwizdał spalonego. Wynik meczu podwyższył w 87. minucie Mata, wykorzystując podanie od Cazorli.

Hiszpania - Irlandia 2:0

Gole: 68' Soldado (1:0), 87' Mata (2:0)

Hiszpania: Valdés (Casillas, 59'); Arbeloa, Piqué, Ramos, Alba; Busquets, Xavi (Mata, 69'), Iniesta (Cesc, 59'), Silva (Navas, 46); Villa (Soldado, 59'), Pedro (Cazorla, 79').

Irlandia:  Forde (Randolph, 73'); Coleman, St. Ledger, O'Dea, Kelly (Delaney, 89'); McShane, McCarthy (Meyler, 85'), Hendrick (Quinn, 46'); Keane (Cox, 56'), Sammon, Keogh (McLean, 73').

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (29)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze