Real Madryt zagra przeciwko Olympiakosowi w finale Euroligi. Los Blancos awansowali do ostatniego etapu europejskich rozgrywek, pokonując w półfinale Barçę Regal (74:67), osłabioną przez liczne kontuzje. Podstawą sukcesu podopiecznych Pablo Laso była praca wykonywana pod oboma koszami w ostatniej kwarcie.
Bardzo zmęczeni koszykarze Barcelony nie wytrzymali rytmu gry i popełniali niewymuszone błędy. Navarro, Marcelinho Huertas, Joe Ingles i Tomić przebywali na parkiecie przez ponad trzydzieści minut (w Realu jedynie dwóch zawodników przekroczyło tę barierę). Natomiast Jawai grał jedynie przez minutę, ze względu na swoją kontuzję stopy.
Szansa na tryumf w Eurolidze po raz drugi z rzędu uciekła koszykarzom Xaviego Pascuala. Finałowy mecz pomiędzy Realem Madryt a Olympiakosem odbędzie się w niedzielę.
Komentarze (34)