O 14:00 miała miejsce konferencja prasowa, podczas której z dziennikarzami rozmawiali Thomas Müller i Bastian Schweinsteiger.
„Wiemy, że Barça da z siebie wszystko. Nie możemy stracić koncentracji nawet na sekundę” – powiedział Thomas Müller na konferencji prasowej, dodając: „Jutr zobaczymy innego Messiego”.
Müller ostrzegał przed potencjałem Barcelony, ale zauważył też silne strony swojej drużyny: „Jesteśmy wielkim zespołem, w którym 11 zawodników zawsze pracuje dla dobra wspólnego”. Zdaniem 24-latka, „Barcelona nie zagrała katastrofalnego meczu w Monachium”.
Wychowanek bawarskiej drużyny podkreślił niebezpieczeństwo, jakie płynie ze strony Leo Messiego. „Każdy wie, że to fundament tego zespołu. Jeśli strzelasz 50 bramek w sezonie, to oczywiste, że ekipa polega na tobie. Szczerze mówiąc nie wiem, jaki był jego stan fizyczny w pierwszym meczu, ale w weekend wszedł z ławki i strzelił piękną bramkę. Myślę, że to jego obecnością musimy martwić się najbardziej”.
Tymczasem Bastian Schweinsteiger wyraził przekonanie, że z powodu dużej zaliczki Bayern awansuje do finału. „Przyjechaliśmy tutaj, by dostać bilet do finału. Zagraliśmy świetnie w pierwszym meczu, ale nie skończyliśmy naszej pracy. Musimy włożyć wiele serca w mecz, szczególnie przeciwko Barcelonie” – przyznał niespełna 29-letni gracz.
Siła Bayernu, zdaniem Schweinsteigera, polega na „szybkim przejściu z obrony do ataku. Jeśli strzelimy bramkę, Barcelonie będzie bardzo ciężko. Spróbujemy zagrać świetnie w obronie, ale jeśli nadarzy się okazja do kontry, postaramy się wyprowadzić ją jak najszybciej”.
Schweini dodał: „Zdajemy sobie sprawę z tego, że Barça jest w stanie zagrać bardzo dobry mecz, ale musimy się martwić przede wszystkim o siebie. Nie chcemy się bronić. Chcemy wygrać ten mecz”.
Na koniec urodzony w Kolbermoor piłkarz stwierdził: „Każdy marzy o grze w finale. Zdajemy sobie sprawę z ryzyka (sześciu graczy zagrożonych z powodu kartek). Jeśli ktoś ujrzy żółtą kartkę, szkoda. Jesteśmy skupieni tylko na tym, by zagrać w Londynie”.
Komentarze (157)