Oczy całego piłkarskiego świata zwrócone dziś były na Ciutat Esportiva, gdzie odbywał się przedostatni trening przed meczem z PSG.
Dobrą informacją jest fakt, iż najlepszy piłkarz świata bez żadnych problemów trenował razem z resztą piłkarzy. '10' Barçy wkroczyła na murawę wspólnie ze swoim dobrym kolegą, José Manuelem Pinto. Cała grupa wydawała się być w świetnym humorze.
Co najważniejsze, Leo pracował tak jak każdy inny członek drużyny. Bawił się piłką oraz wykonał kilka sprintów. Nie wiadomo, co działo się później, ponieważ media były obecne na treningu tylko przez 15 minut.
Również dwaj pozostali zawodnicy, których występ nie jest pewny – Pedro oraz Adriano – trenowali na pełnych obrotach. Obecność całej trójki to dobra wiadomość dla sztabu trenerskiego, chociaż Jordi Roura nie chciał mówić na konferencji prasowej o decyzjach personalnych.
Argentyńczyk niemal na sto procent znajdzie się na liście powołanych ma mecz z PSG. Pytanie tylko, czy wystąpi od pierwszej minuty, czy też – co bardziej prawdopodobne – pojawi się na murawie jako zmiennik.
Komentarze (70)