27 lutego 2011 roku - dzień, którego Salvatore Sirigu nigdy nie zapomni. Obecny bramkarz PSG grał wtedy w barwach Palermo, które zostało rozbite przez Udinese aż 7:0. Cztery bramki w tym spotkaniu strzelił obecny zawodnik Barcelony, Alexis Sánchez.
Chilijczyk zaliczył wtedy jeden z najlepszych występów w swojej karierze. Strzelając bramki demonstrował pewność, której brakowało mu dotychczas w Barcelonie. Wydaje się jednak, że powoli, krok po kroku, zawodnik zaczyna odzyskiwać wiarę we własne możliwości.
To właśnie wyczyn z tamtego meczu podbił serce Pepa Guardioli, który pieć miesięcy po tym spotkaniu mógł cieszyć się z pozyskania Alexisa. Nie przegapcie tego filmu.
Komentarze (221)