Bez wątpienia, na przestrzeni ostatniego tygodnia Barcelona zaznała dwóch najcięższych ciosów od czasu, gdy na ławce trenerskiej, w 2008 roku, zasiadł Pep Guardiola.
Porażka z Milanem i wyeliminowanie z Pucharu Króla przez Real Madryt to poważne kwestie, wymagające reakcji ze strony drużyny, która znajduje się właśnie w kluczowym momencie sezonu.
W obliczu zbliżającego się Klasyku, który czeka Barcelonę już jutro, chociaż nie będzie miał praktycznie żadnego znaczenia w kwestii rywalizacji w lidze, FC Barcelona najbardziej potrzebuje teraz podniesienia na duchu i powrotu optymistycznych nastrojów.
W związku z tym, zarówno Jordi Roura, jak i cały sztab techniczny rozważają włączenie Abidala do kadry na Real Madryt. Byłoby to pierwsze powołanie Francuza na mecz odkąd przeszedł operację przeszczepu wątroby.
Choć wciąż jeszcze nie mamy oficjalnej listy zawodników, którzy udadzą się do Chamartín, to wydaje się, że obecność Abidala w kadrze mogłaby być najlepszym sposobem na jak najszybszą reanimację podupadłego morale katalońskiej drużyny.
Komentarze (28)