José Mourinho i Josép Guardiola znaleźli się na liście życzeń Paris Saint-Germain. Wszystko wskazuje na to, że Włoch, Carlo Ancelotti, w przyszłym sezonie nie będzie już prowadzić drużyny ze stolicy Francji.
Jak donosi dziennik L'Équipe, po trzeciej już ligowej porażce, która miała miejsce w sobotę, w spotkaniu przeciwko Nicei, katarscy właściciele PSG wydali wyrok na Carlo Ancelottiego oraz dyrektora sportowego klubu, Brazylijczyka Leonardo.
Według dziennika, do listy trenerów, z którymi już się kontaktowano, zawierającej nazwiska Mourinho oraz Arsène'a Wengera, dołączył także Guardiola. Kataloński trener pojawił się w ostatni weekend w Doha, gdzie miał się spotkać z katarskimi właścicielami klubu. Niezależnie od sytuacji Pep nie chce obejmować drużyny w połowie sezonu i woli dokończyć swój roczny urlop w Nowym Jorku. Jego dzieci zostały tam zapisane do Instytutu Francuskiego, w czym L'Équipe dopatruje się kolejnego znaku, potwierdzającego możliwość przeprowadzki Guardioli do Francji.
Tymczasem Le Parisien zapewnia, że doszło do rozmowy pomiędzy Mourinho a właścicielami PSG, mającej na celu "ustalenie szczegółów przyszłej współpracy". Gazeta twierdzi, że portuglaski trener, będzie chciał opuścić Real Madryt po tym sezonie. W związku z tym, biorąc pod uwagę liczbę ofert jakie zostaną przedstawione Mourinho, Katarczycy postanowili podjąć inicjatywę i przyspieszyć bieg spraw.
Oba dzienniki są zgodne co do jednego: czas Ancelottiego i Leonadro w paryskim klubie dobiegł końca. Jeśli chodzi o kwestię trenera, to zdaniem L'Équipe, Ancelotti może stracić pracę nawet przed końcem tego sezonu, co oznaczałoby zatrudnienie tymczasowego szkoleniowca. W takim przypadku dziennik przywołuje nazwisko Belga, Érica Geretsa, który jest bardzo szanowany we Fracji za swoją pracę z Olimpique Marsylia (w latach 2007-2009), i który aktualnie prowadzi katarski klub Lekhwiya.
Według L'Équipe akcjonariusze PSG są bardzo niezadowoleni z pracy Ancolettiego. Pomimo dysponowania ekpią pełną gwiazd, w którą zainwestowano 250 milionów euro, nie udało mu się sprawić by drużyna grała widowiskowo. Co więcej, PSG jest dopiero czwarte w tabeli Ligue 1, z pięciopunktowoą stratą do lidera. Odpowiedzialny za transfery jest Leonardo, który również zawiódł zaufanie właścicieli klubu. Wypominają mu oni nierozważne operacje, kosztujące klub wiele milionów, jak na przykład transfer Javiera Pastore za 42 miliony euro, podczas gdy Argentyńczyk wciąż nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań.
Komentarze (42)