Piłkarze Alavés wściekli na Carballo

Looky

29 listopada 2012, 12:39

33 komentarze

Sędzia wczorajszego meczu Velasco Carballo, nie miał najlepszego dnia. Po końcowym gwizdku zawodnicy gości mieli pretensje do arbitra, m.in. o nieuznaną bramkę.

Barcelona w pełni kontrolowała mecz, co nie zmienia faktu, że Carballo podjął kilka kontrowersyjnych decyzji. Już w 2. minucie powinien podyktować rzut karny dla Alavés, po zagraniu ręką Alexa Songa. W 56. minucie (gdy Barça prowadziła 2:1) anulował gola Óscara Rubio, po sygnalizacji liniowego, który dopatrzył się pozycji spalonej. Barça też miała mały powód do narzekań. Chodzi o jedynie żółtą kartę dla Manu Garcíi, który sfaulował wychodzącego na czystą pozycję Tello. W tej sytuacji sędzia spokojnie mógł sięgnąć po czerwony kartonik.

Piłkarze gości byli bardzo niezadowoleni z pracy sędziego i mieli ku temu powody. Kwestia awansu była już jednak praktycznie rozstrzygnięta po pierwszym spotkaniu, więc wczorajszy mecz nie zadecydował o tym, kto zagra w 1/8 finału Pucharu Króla.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (33)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze