5-10-15: Levante UD

Gilu

25 listopada 2012, 18:00

49 komentarzy

5-10-15 to cykl, w której przypominamy spotkania FC Barcelony z danym rywalem, w danej rundzie 5-10-15 lat temu. Tym razem bez „10” i „15”, gdyż w sezonach 1997/98 i 2002/03 Levante grało w Segunda División.

2007/08: Levante UD – FC Barcelona 1:4

29.09.2007, 6. kolejka

Przed tym spotkaniem Barcelona zajmowała czwartą pozycję w tabeli La Liga ze stratą dwóch punktów do prowadzącego Realu Madryt. Levante znajdowało się na ostatnim miejscu z zaledwie jednym „oczkiem” na koncie tracąc cztery do miejsca dającego utrzymanie w Primera División. Frank Rijkaard musiał skompletować drużynę radząc sobie bez sześciu kontuzjowanych graczy – Gianluki Zambrotty, José Edmílsona, Samuela Eto’o, Ronaldinho i Rafy Márqueza. Jedynym leczącym uraz zawodnikiem zespołu z Walencji był Szota Arweladze.

Barcelona wyszła na prowadzenie w 17. minucie – po rzucie rożnym Marco Storari wypiąstkował piłkę w stronę Andrésa Iniesty, który głową odegrał do Leo Messiego. Strzał Argentyńczyka został obroniony przez włoskiego bramkarza Levante, ale nie miał on już żadnych szans przy dobitce Thierry’ego Henry – było to pierwsze trafienie byłego gracza Arsenalu Londyn w La Liga. Kilka minut później Francuz podwyższył rezultat – znalazł się on w sytuacji sam na sam po podaniu Messiego i pewnie zamienił tę okazję na gola.

Na początku drugiej połowy Henry skompletował swojego pierwszego hattricka w barwach Barcelony, a dwie minuty później było już wiadomo, że trzy punkty pojadą do stolicy Katalonii. Czwartą bramkę po ładnej, indywidualnej akcji zdobył Messi. Niestety Blaugranie nie udało się zachować czystego konta – arbiter podyktował rzut karny dla Levante za faul Carlesa Puyola, który został pewnie wykorzystany przez Emilio José Viqueirę.

Sytuacja obu zespołów w tabeli La Liga nie uległa zmianie – Barcelona w dalszym ciągu była czwarta i traciła dwa punkty do pierwszego Realu Madryt, z kolei ostatnie Levante miało cztery punkty straty do miejsca dającego utrzymanie.

Levante UD – FC Barcelona 1:4

  • 0:1 Henry (17’)
  • 0:2 Henry (24’)
  • 0:3 Henry (49’)
  • 0:4 Messi (51’)
  • 1:4 Viqueira (72’, kar.)

Levante: Storari, Descarga, Álvaro, Cirillo, David, Juanma (53’ Ettien), Miguel Ángel, Berson (53’ Viqueira), Savio (69’ Geijo), Riga, Riganó; Trener: Abel Resino

Barcelona: Valdés, Oleguer, Thuram, G. Milito (46’ Puyol), Abidal (64’ Sylvinho), Y. Touré, Xavi, Deco, Messi (51’ G. dos Santos), Henry, Iniesta; Trener: Frank Rijkaard

Żółte kartki: Barson (32’), Riganó (44’), Miguel Ángel (45’+1’), Álvaro (63’), Cirillo (74’)

Arbiter: Carlos Clos Gómez (Aragonia)

Stadion / widzów: Ciutat de València / 20.229

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (49)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze