Były napastnik Realu Madryt docenia klasę Barcelony. Ubolewa, że w obecnym futbolu o wielu rzeczach decydują pieniądze, dlatego tym bardziej cieszy się oglądając Barcelonę, która jest uosobieniem technicznej piłki. Dodaje przy tym, iż filozofią José Mourinho jest zwycięstwo za wszelką cenę.
- Dzisiaj futbol jest inny. Dzisiaj liczą się względy komercyjne: drużyny wydają kolejne miliony na ważnych zawodników, którzy nie wiedzą, czy kupują ich, bo chcą zdobywać tytuły, czy żeby sprzedać więcej koszulek. Piłka, w którą ja grałem, była bliższa sercu, miała więcej uczuć. Ale teraz tak samo się nią cieszę, zwłaszcza, gdy widzę Barcelonę czy Arsenal, techniczne zespoły, które utrzymują filozofię futbolu i dają jedną wielką przyjemność - powiedział Chilijczyk.
W trakcie wywiadu padło pytanie: "Grałeś w Madrycie, ale z tego co mówisz, jesteś bliżej idei Guardioli niż Mourinho?". - Najlepszą rzeczą jest to, aby znaleźć równowagę. Generalnie, gdy widzisz zespół Guardioli, widzisz grającego Guardiolę. Ta Barcelona jest jedną z najlepszych w historii, mimo że nie ma już tam Guardioli. A filozofią Mourinho, dla odmiany, jest wygrywanie za wszelką cenę. Jeśli możesz grać dobrze, spektakularnie, w porządku. Ale jeśli tylko biegać więcej niż przeciwnik, także. Jest jednym z najbardziej utytułowanych trenerów na świecie. I to jest ważne - odpowiedział.
Komentarze (10)