Leo Messi jest ostatnio specjalistą od stałych fragmentów gry. Niedawno strzelił wspaniałą bramkę z rzutu wolnego na Bernabéu, dziś w nocy jeszcze lepszym strzałem pokonał bramkarza Paragwaju.
Trafienie Messiego było przedniej urody i padło po uderzeniu z niemal 30 metrów. Wcześniej gole dla Albicelestes zdobyli piłkarze Realu Madryt - Di María i Higuaín, a dla gości w pierwszej połowie z rzutu karnego trafił Fabbro.
Leo był aktywny przez całe spotkanie. Jeszcze w pierwszej połowie jego strzał z rzutu wolnego trafił w słupek. Po przerwie w sytuacji "sam na sam" przelobował bramkarza i piłka ponownie zatrzymała się na słupku. Co się jednak odwlecze... Messi podszedł do rzutu wolnego w 64. minucie i nie dał szans Villarowi. Zgromadzeni na trybunach kibice poderwali się z miejsc i zaczęli skandować: "Olé, olé, olé, olé, Messi, Messi".
Drugi z piłkarzy Barçy - Javier Mascherano - nie zagrał, bowiem pauzował za kartki.
Zobacz bramkę Messiego:
Komentarze (132)