Prowadzona przez Luisa Millę reprezentacja sensacyjnie przegrała w swoim pierwszym meczu podczas XXX Letnich Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Japonia, której eksperci nie dawali większych szans, pokonali Hiszpanów 1:0.
Przegrana znacznie skomplikowała Hiszpanom dalszą część turnieju. Trzeba jednak przyznać, iż Japończycy wygrali w pełni zasłużenie. Piłkarze z Półwyspu Iberyjskiego nie mieli nic do powiedzenia i w żadnym momencie meczu nie uzyskali przewagi nad swoimi rywalami.
Jedyną bramkę spotkania zdobył w 34. minucie spotkania Otsu, wykorzystując dośrodkowanie Ogihary z rzutu rożnego. Gol obciąża konto piłkarza Barcelony, Martina Montoyi, który popełnił fatalny błąd w kryciu.
Sytuację Hiszpanów w dzisiejszym meczu utrudniła gra przez całą drugą połowę w dziesiątkę. Cztery minuty przed gwizdkiem kończącym pierwszą część meczu, Íñigo Martínez sfaulował wchodzącego na czystą pozycję Kensuke Nagaia, za co zobaczył czerwony kartonik.
Po przerwie przewaga piłkarzy z Kraju Kwitnącej Wiśni była jeszcze bardziej widoczna. W 49. minucie Higashi zdecydował się na strzał z 20 metrów i tylko przytomna interwencja De Gei uratowała Hiszpanów przed utratą drugiej bramki. Niespełna dziesięć minut później kapitalną okazję do podwyższenia rezultatu miała Nagai, ale nie trafił w bramkę w sytuacji sam na sam z De Geą.
Milla próbował zmienić sytuację na boisku, wprowadzając nowych graczy. Obecność Andera Herrery, Oriola Romeu i Cristiana Tello nie pomogła jednak Hiszpanom, którzy byli zupełnie rozbici i nie mieli pomysłu na grę.
W ostatnich pięciu minutach dwie kapitalne szanse na podwyższenie wyniku zmarnowali Japończycy. Najpierw w 87. minucie pojedynek oko w oko z De Geą przegrał Nagai, chwilę później z 10 metrów fatalnie spudłował Yamamura.
Hiszpania przegrała z Japonią 0:1 i sensacja stała się faktem. Warto podkreślić, że była to pierwsza wygrana tego kraju nad ekipą La Furia Roja w meczu wielkiej imprezy. Gracze Luisa Milli, którzy zaliczani byli do grona faworytów turnieju, muszą szybko się pozbierać, gdyż w niedzielę czeka ich kolejny mecz, tym razem z Hondurasem, który w pierwszym meczu zremisował z piłkarzami z Maroka 2:2.
Hiszpania 0:1 Japonia
Bramka: 34’ Otsu.
Żółte kartki: Alba, Domínguez – Saito.
Czerwone kartki: Íñigo Martínez.
Widzów: 45 000.
Stadion: Hampden Park (Glasgow).
Komentarze (50)