W ostatnich dniach dużo mówiło się o powrocie Yaya Touré do Hiszpanii, w tym również do Realu Madryt. W krótkiej wypowiedzi piłkarz Manchesteru City stwierdził, że nie rozmawiał z José Mourinho, a do Barcelony przyjechał, aby odwiedzić Abidala.
Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej jest obecnie w Barcelonie, gdzie miał okazję odwiedzić Abidala - swojego byłego klubowego kolegę oraz bliskiego przyjaciela z czasów gry w stolicy Katalonii. "Abidal czuje się bardzo dobrze i jest bardzo zmotywowany", powiedział.
Toure został zapytany również o jego transfer, o którym w ostatnich dniach jest dość głośno. Przypomnijmy, iż spekuluje się o przenosinach nie tylko do FC Barcelony, ale również do Realu Madryt: "Nie mogę nic powiedzieć na ten temat. Musimy poczekać i zobaczymy co się wydarzy", stwierdził. Jednak po chwili dodał: "Nie rozmawiałem z Mourinho" - zakończył.
Komentarze (47)