Jeśli plan sprowadzenia Fernando Llorente nie wypali, FC Barcelona postara się zakontraktować Robina van Persie z Arsenalu - pisze kataloński Sport.
Holender to pupil Wengera, który przybył do Londynu w 2004 roku. Jego gra różni się od gry Llorente, bowiem zarówno w Feyenoordzie, jak i w reprezentacji Holandii oraz wcześniej w Arsenalu, występował często w roli skrzydłowego. Ostatnie lata to jednak najczęściej gra Van Persiego w roli '9', co dało efekty w tym sezonie - piłkarz jest liderem klasyfikacji strzelców Premiership.
Ma 29 lat, a jego kontrakt wygasa w czerwcu 2013 roku, dlatego jest jednym z najbardziej pożądanych napastników na rynku transferowym. Władze klubu z Emirates będą zmuszone rozważyć oferty napływające w sprawie Holendra, bo już za rok zawodnik mógłby odejść za darmo. Ten fakt sprawia również, że kwota odstępnego powinna być w zasięgu kilku europejskich klubów.
Van Persie na razie nie podpisał nowego kontraktu z Kanonierami, wiedząc że przed nim być może ostatnia szansa, aby zmienić drużynę na taką, która gwarantować mu będzie walkę o trofea. Niestety, przez osiem lat gry w Arsenalu, nie udało mu się zrealizować swoich sportowych ambicji.
Sekretariat techniczny Barçy ceni wszechstronność, wyszkolenie techniczne, szybkość i doświadczenie Holendra. Dodatkowym atutem jest jego przyjaźń z Ceskiem Fàbregasem.
Komentarze (178)