5-10-15 to cykl, w której prezentujemy spotkania Barcelony z danym rywalem, w danej rundzie 5-10-15 lat temu. Tym razem bez "5", gdyż w sezonie 2006/07 Rayo Vallecano występowało w Segunda División B.
2001/02: Rayo Vallecano – FC Barcelona 2:1
20.01.2002, 21. kolejka
Ostatnie w tabeli Rayo Vallecano podejmowało na Estadio Teresa Rivero czwartą Barcelonę. Jeszcze przed niedzielnym meczem Katalończycy wiedzieli, że mogą odrobić część strat do liderującego Realu Madryt, który dość niespodziewanie zremisował na wyjeździe z Málagą 1:1. W barwach Rayo nie mogli wystąpić Patricio Graff (zawieszenie), Jean-François Hernández, Urbano Santos (kontuzje) oraz Elvir Baljić (choroba). Z kolei Carles Rexach nie mógł skorzystać z Abelardo Fernándeza, Luisa Enrique, Patrika Anderssona (urazy) i Francesco Coco (ospa).
Pomimo możliwości zbliżenia się do pierwszego miejsca Barça wcale nie grała, jakby chciała wygrać. Do tego dochodzi bardzo dobre ustawienie Vallecas, którzy nie dawali możliwości Carlesowi Puyolowi i Sergiemu Barjuánowi do rozpędzania się w bocznych sektorach boiska. Słabi Katalończycy w końcu stracili gola. Piłkę w 25. minucie przejął Elvir Bolić, pognał w stronę bramki i pokonał Pepe Reinę. Blaugrana próbowała odpowiedzieć zaledwie raz. Był to strzał Rivaldo z rzutu wolnego, ale został on wybroniony przez Imanola Etxeberríę.
Na drugą połowę Barcelona wyszła z zamiarem zdobycia bramki. Celem było również odblokowanie skrzydeł, głównie dzięki aktywnemu Sergiemu. W końcu udało się wyrównać. Piłkę głową sprzed pola karnego wybijał głową Etxeberría, w pobliżu środka boiska przejął ją Xavi Hernández i pewnym strzałem pokonał baskijskiego bramkarza. Radość z remisu nie trwała długo. Po dośrodkowaniu w 60. minucie głową gola zdobył Ramón de Quintana. Centry zneutralizować nie potrafili ani środkowi obrońcy, ani Reina. Pozostała część meczu to było typowe „chciałbym, ale nie mogę” w wykonaniu Katalończyków. Co więcej do obrony cofnęli się gracze Rayo i nie udało się zdobyć chociaż jednego punktu.
Zamiast się zbliżyć, Barcelona straciła kolejny punkt do Realu Madryt, a do tego spadła na szóste miejsce. Mimo zwycięstwa Rayo w dalszym ciągu okupowało ostatnią pozycję.
Rayo Vallecano – FC Barcelona 2:1
- 1:0 Bolić (25’)
- 1:1 Xavi (56’) obejrzyj tę bramkę
- 2:1 de Quintana (60’)
Rayo: Etxeberría, Ferrón (84’ Corino), Mainz, de Quintana, Alcázar, Peragón, Pablo Sanz, Quevedo, Arteaga, Michel (88’ Helder), Bolić (82’ Glaucio); Trener: Gregorio Manzano
Barcelona: Reina, Puyol, Christanval, F. de Boer, Sergi, Xavi, Gabri (61’ Rochemback), Cocu (72’ Gerard), Rivaldo, Saviola (75’ Geovanni), Kluivert; Trener: Carles Rexach
Żółte kartki: Arteaga (83’), Pablo Sanz (89’) – Rochemback (89’), Puyol (92’)
Sędzia: Bernardino González Vázquez
Stadion / widzów: Teresa Rivero / 15.500
1996/97: Rayo Vallecano – FC Barcelona 1:2
22.06.1997, 42. kolejka
Ostatnia kolejka ligowa. Pewnym już było, że Real Madryt zdobył mistrzostwo Hiszpanii, a Barcelona jest jej wicemistrzem. Do Segunda División spadały już CD Logroñés, Hércules CF i Sevilla FC, o utrzymanie walczyły CF Extremadura, Rayo Vallecano, Celta Vigo i Real Oviedo. W ważnym meczu o pozostanie w lidze Rayo nie mogło skorzystać z zawieszonych za kartki Pedro Contrerasa, Ramóna de Quintany, Juana Muñiza i Dmitrija Radczenko. Po drugiej stronie niezdolnymi do gry byli kontuzjowani Vítor Baía, Laurent Blanc oraz Miguel Ángel Nadal.
Mecz rozpoczął się wyśmienicie dla gości. Christo Stoiczkow uderzył bezpośrednio z rzutu wolnego, bramkarz Miguel Ángel España jeszcze zdołał lekko trącić piłkę, ale wpadła ona do siatki. Był to ostatni ligowy gol Bułgara w barwach Barcelony. Rayo z czasem zaczynało przejmować kontrolę nad grą, do czego gorąco zachęcali swoich piłkarzy kibice wiedzący, że walcząca o utrzymanie Celta prowadzi w Vigo z Realem Madryt już 2:0 po dziesięciu minutach. Niezwykle aktywny w barwach Vallecas był Diego Klimowicz, ale świetnie tego dnia dysponowany był Carles Busquets. Pochodzący z Polski Argentyńczyk ostatecznie doprowadził do remisu tuż przed zakończeniem pierwszej połowy. Na głowę Klimowicza dośrodkował Guilherme.
Druga połowa wyglądała podobnie do pierwszej. Rayo miało inicjatywę i stwarzało sobie sytuacje do zdobycia bramki, ale w jakiś niewiarygodny sposób Katalończykom udawało się utrzymywać remis. Nad całym terenem gry świetnie panowali pomocnicy zespołu gospodarzy – Ezequiel Castillo i Fabrice Moreau. Ostatecznie to jednak Barcelona rozstrzygnęła spotkanie na swoją korzyść. Wprowadzeni z ławki Luís Figo i Roger García rozebrali „ścianę” złożoną z obrońców madryckiej drużyny i Katalończyk umieścił piłkę w siatce.
Barcelona zakończyła sezon na drugim miejscu z zaledwie dwupunktową stratą do mistrzowskiego Realu Madryt. Rayo ostatecznie uplasowało się na osiemnastej pozycji i grało w barażach o utrzymanie z trzecim zespołem Segunda División – Mallorcą. W dwumeczu lepsza była drużyna z Balearów. „Pichichi” zdobył Ronaldo z Barçy (34 gole), trofeum Ricardo Zamory przypadło Jacquesowi Songo’o z Deportivo La Coruña (28 puszczonych bramek w 37 meczach).
Rayo Vallecano – FC Barcelona 1:2
- 0:1 Stoiczkow (8’)
- 1:1 Klimowicz (45’)
- 1:2 Roger (87’)
Rayo: España, Cota, Ameli, Cortijo, José María, Alcázar, Moreau (88’ Roberto), Ezequiel, Abdellaoui, Guilherme, Klimowicz; Trener: Máximo Hernández
Barcelona: Busquets, Ferrer, Couto, Abelardo, Sergi, Popescu, Amor (73’ Roger), Stoiczkow (64’ Figo), Óscar, Cuéllar (64’ Amunike), Pizzi; Trener: Bobby Robson
Żółte kartki: Moreau (2’), Ezequiel (9’), Abdellaoui (79’) – Ferrer (48’), Couto (67’), Amor (68’), Figo (73’)
Sędzia: Juan Fernández Marín
Stadion / widzów: Nuevo Estadio de Vallecas / 13.000
Komentarze (16)