Napięty grafik ostatnich tygodni, mecze co trzy i cztery dni, nieoczekiwana zmiana sytuacji w tabeli, to wszystko powoduje, że praca nad nowymi transferami znajduje się w cieniu tych rozgrywek.
Bardzo mało informacji wyciekło do mediów, jeśli chodzi o projekt transferów 2012/13, chociaż jest to bardzo gorączkowy i pracowity moment sezonu.
Dyrektor sportowy Andoni Zubizarreta, wiceprezydent ds. sportowych Josép Maria Bartomeu oraz dyrektor ds. piłki nożnej Raúl Sanllehí mając zgodę Guardioli, nie zatrzymali się ani na chwilę w realizacji planu z zeszłego listopada.
Według dziennika Mundo Deportivo w najbliższych dniach klub nasili negocjacje nad priorytetowymi transferami zawodników, którzy przeszli już pierwszą selekcję. Najpilniejszą sprawą jest wzmocnienie obrony, a konkretnie jej lewej strony.
Jordi Alba z Valencii jest jednym z pierwszych nazwisk na liście w tej kategorii. Przeprowadzono już nawet pierwsze rozmowy, jednak między stronami nie istnieje żadne wstępne porozumienie. Negocjacje są w toku.
Z Oierem Olazábal, jako trzecim bramkarzem, możliwość zakupu kogoś do środka obrony oraz napastnika (skrzydłowego), to kolejne wyzwania dla pracowników klubu. Wszystko jednak będzie zależeć od tego, ile zostanie z budżetu 50 milionów oraz z letniej sprzedaży zawodników. Thiago Silva, grający na pozycji środkowego obrońcy w AC Milan przewodzi na tej liście wzmocnień. Z kolei kwestia transferu Neymara wciąż pozostaje otwarta.
Afellay, Adriano i Keita od dawna budzą zainteresowanie międzynarodowych rynków. Na Camp Nou podejrzewa się, że jakiś klub złoży bardzo lukratywną ofertę za jednego z tych cracków.
Na obecną chwilę najważniejsze jest bez wątpienia przedłużenie kontraktu z Pepem Guardiolą. Wszyscy wydają się wierzyć, że to zrobi, dlatego nikomu nie przeszkadza już zwłoka z jego strony.
Komentarze (103)