Od roku 2004 FC Barcelona wizytując w Saragossie sześciokrotnie, wygrała pięć spotkań, raz odnotowując porażkę. Z Guardiolą na ławce trenerskiej La Romareda było zdobyte przez Barcelonę za każdym razem.
Mimo, że boisko Saragossy jest jednym z najbardziej niewygodnych w La Liga, to osiągnięcia Barçy na La Romareda prezentują się więcej niż dobrze. Zespół wracał z Aragonii z kompletem punktów pięciokrotnie przy sześciu ostatnich okazjach, przegrywając tylko raz, w sezonie 2006/2007.
Pięć goli Messiego
Najlepiej kibice wspominać będą z pewnością dwa ostatnie zwycięstwa Katalończyków nad Saragossą. W poprzednim sezonie Barcelona wygrała 2:0 po dwóch trafieniach Leo Messiego. Rok wcześniej filigranowy Argentyńczyk ustrzelił hat-tricka, a Barça wygrała 4:2. W ten sposób odniesione zostały dwa zwycięstwa Guardioli na La Romareda.
Diego Milito, autor zwycięskieej bramki dla Saragossy
W sezonie 2008/2009 Saragossa grała w Segunda Division, a w ostatnim roku Franka Rijkaarda (2007/2008) na ławce trenerskiej Barcelony Katalończycy wygrali 2:1 po golach Henry’ego i Ronaldinho. Cofając się o kolejny sezon natkniemy się na spotkanie, które zdołał wygrać Saragossa – uczyniła to w stosunku 1:0 po trafieniu Diego Milito. Co ciekawe, tamta porażka miała miejsce 7 kwietnia, czyli w dzień, w jaki oba zespoły zmierzą się w tym samym miejscu równo pięć lat później.
Zanim jednak miała miejsce porażka, Barça Rijkaarda ogrywała Saragossę jeszcze dwukrotnie – 2:0 w sezonie 2005/06 i 4:1 rok wcześniej.
Komentarze (13)