Były piłkarz Barcelony, José Mari Bakero, który kilka tygodni temu został zwolniony z Lecha Poznań, wziął udział w programie radiowym Mas Esports na antenie radia COMRàdio.
Bakero przyznał, że wierzy w Pepa Guardiolę, który "w końcu przedłuży kontrakt". I powiedział: "Teraz, w tym decydującym okresie, kiedy rozgrywa się walka o tytuły, klub jest w dobrej sytuacji i dalej liczy się w walce o mistrzostwo Hiszpanii, Puchar Króla i Ligę Mistrzów. Barça zdobędzie te trzy tytuły, nie Madryt. W lidze Real jest obecnie faworytem, ale szanse na zwycięstwo powróciły. Klub zawiódł w tym sezonie w meczach wyjazdowych i to jest powodem takiej straty punktowej".
Zapytany o Real, powiedział "każdy chce wreszcie by byli cicho, ale oni dalej robią na odwrót. Nie jest normalne to, że wyrzuca się dwóch trenerów, jednak powodem tego jest wywieranie wpływu przez Mourinho na te sytuacje".
Bakero po raz kolejny powtórzył, że "Barça ma wysokie morale, większość ważnych graczy jak Xavi, Iniesta i Messi czuje się dobrze. Zespół funkcjonuje", i dodał: "Lubię Mourinho jako trenera ale sprowadzanie wszystkich niepowodzeń to błędów sędziego brzmi żałośnie, naprawdę. Barça i Real muszą zapomnieć o tym wszystkim i skupić się tylko na grze w piłkę. Wygląda to tak, że jeżeli coś nie układa, robi się wszystko by to zatuszować. A tak nie powinno być".
Na koniec, Bakero wypowiedział się na temat byłego zawodnika Barcelony, a obecnie Milanu, Zlatana Ibrahomovica.
"Ibrahimovic jest wyjątkowy, ma niebywałe umiejętności indywidualne. Czuje się komfortowo w Milanie, czuje się potrzebny, jest nietykalny, robi to na co tylko ma ochotę. Mówi coś niemoralnego do dziennikarki, a jest to odbierane w sposób pozytywny. Ibra i Milan radzą sobie dobrze". Zapytany o to, czy Szwed będzie pragnął zemsty, Bakero odpowiedział jasno: "To będzie normalne. Jest typem zwycięzcy i jeśli Barcelonie się nie powiedzie, będzie miał swoją chwilę chwały", zakończył.
Komentarze (48)