Remontada i awans do ćwierćfinału!

Robertinho

26 marca 2012, 15:30

FCBarcelona.cat

14 komentarzy

FC Barcelona Intersport odrobiła straty z pierwszego spotkania i wczoraj, w Palau Blaugrana, w pięknym stylu rozbiła Montpellier Agglomération 36:20 i awansowała do ćwierćfinału Ligi Mistrzów!

Pierwszy mecz obu zespołów zakończył się dwubramkowym zwycięstwem drużyny z południa Francji(30:28). Aby awansować do kolejnej rundy musiała wygrać rewanż we własnej hali i odrobić straty. Podopieczni Xaviego Pascuala zagrali wczoraj na najwyższym, europejskim poziomie. Niemal idealna gra w defensywie połączona z zabójczymi atakami dała wysokie zwycięstwo i zasłużony awans do 1/4 finału Champions League.

Wynik w pierwszej połowie otworzył Rutenka, ale rywale od razu odpowiedzieli celnym rzutem Grajicia. Montpellier było gotowe do walki. Następne trzy gole rzucił kapitan Barcelony Laszlo Nagy, a gwiazda zespołu rywali – Nikola Karabatić nie było w stanie przebić się przez świetnie zorganizowane szyki obronne Barçy.

Po rzucie karnym Rutenka dał prowadzenie 5:3 i od tego momentu rozpoczęła się dominacja totalna Barcelony. Najpierw kapitalną interwencją popisał się Daniel Sarić, a następnie ofensywa Dumy Katalonii raz po raz celnie ostrzeliwała bramkę rywali. Po kilku dynamicznych akcjach skrzydłowego Junanína Garcii zrobiło się 10:3.

Trener rywali postanowił wziąć czas, by jego zawodnicy mogli się pozbierać, ale nie zdało się to na wiele. Po wznowieniu gry Barcelona kontynuowała swój koncert i nie pozwalała rywalom praktycznie na nic, a jeżeli nawet udało się przedrzeć przez szyki obronne, to w bramce czujnie i dobrze interweniował Daniel Sarić. W końcu Francuzom udało się zdobyć gola, na co zespół Pascuala odpowiedział trafieniami Sorhaindo i Nagy’ego. Dzięki dalszej świetnej postawie Nagy’ego i Sarmiento dziewięciopunktowa przewaga została utrzymana do końca pierwszej połowy (17:8).

Po rozpoczęciu drugiej połowy Montpellier ponownie rzuciło się do ataku i odrabiania strat. Ich zamiary zostały tak samo boleśnie stłamszone przez zespół z Katalonii, jak w pierwszej połowie. Po jednym z piorunujących kontrataków Junanína Blaugrana wyszła na dwunastopunktowe prowadzenie (najwyższe spotkanie).

Zespół nie spuszczał z  tonu i umiejętnie kontrolował przebieg spotkania mając w zanadrzu dużą przewagę nad rywalem. Po wykluczeniach Nagy’ego i Jernemyra wydawało się, że Montpellier będzie miało jeszcze szansę na walkę, jednak Sarić po raz kolejny dał popis swoich umiejętności.

W trakcie meczu czerwoną kartkę ujrzał jeszcze Rutenka, ale nie przeszkodziło to Barcelonie w odniesieniu ostatecznego zwycięstwa 36:20 i awansie do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

FC Barcelona Intersport – Montpellier Agglomération 36:20

Barca Intersport: Saric (Sjostrand), Noddesbo (5), Juanín (5, 1p), Víctor Tomás (2), Nagy (6), Raúl Entrerríos (2), Rutenka (5, 3p), Sorhaindo (2), Sarmiento (6), Ugalde (1), Jernemyr, Mikel, Rocas (1), Viran, Igropulo (1)

Montpellier: Stochl (Prost), Tej (1), Grebille (4), N. Karabatic (4), L. Karabatic, Hmam (2), Gajic (7, 5p), Honrubia (1), Accambray, Guigou, Bojinovi, Salou (1).

Widzów: 6677, Palau Blaugrana

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (14)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze