Już w sobotę, w ramach 25. kolejki Ligi BBVA, piłkarze Sportingu Gijón przyjadą na Camp Nou, by zmierzyć się z Barceloną. Jak pokazuje statystyka, wizyty na katalońskim kolosie są prawdziwym koszmarem dla asturyjskiej drużyny.
Najbliższy rywal FC Barcelony w ligowych zmaganiach ma bardzo złe wspomnienia z meczów na Camp Nou. W całej historii ligi gracze z El Molinón grali na Camp Nou 40 razy i odnieśli tylko jedno zwycięstwo (sezon 1986/1987, wysoka wygrana 4:0). Od tego czasu ekipie z północy Hiszpanii nie wiedzie się w pojedynkach nie tylko na Camp Nou, ale we wszystkich potyczkach z Barceloną – Katalończycy odnieśli 14 zwycięstw i tylko raz zremisowali.
Ostatnie dziesięć meczów
Ostatnie dziesięć meczów pomiędzy obiema drużynami to dziewięć zwycięstw Blaugrany i jeden remis. Różnica bramek jest kolosalna - 26:5. Najwyższa wygrana Barcelony miała miejsce 21 września 2008, w premierowym sezonie pracy Pepa Guardioli z pierwszym zespołem. Barcelona wygrała na El Molinón aż 6:1. Strzelcami bramek byli Xavi, Eto’o, Jorge (samobójcza), Iniesta oraz Messi (dwa gole). Honorowa trafienie dla gospodarzy zaliczył Maldonado.
11-letnia absencja
W 1998 roku Rojiblancos spadli do Segunda División. Powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej w Hiszpanii zajął im dość dużo czasu, bo aż jedenaście lat. Od tego czasu zespół z Gijón grał na Camp Nou trzykrotnie i tyle raz musiał uznać wyższość rywala. Barcelona wygrała 3:1 (sezon 2008/2009), 3:0 (2009/2010) i 1:0 (2010/2011). Szczególnie ciężkie było to ostatnie spotkanie, w którym o zwycięstwie zadecydował jeden jedyny gol zdobyty przez Davida Villę w 49. minucie meczu.
Komentarze (23)