Po zremisowanym 0:0 spotkaniu z Villarrealem, Pep Guardiola był dumny z postawy swoich podopiecznych. Chwalił ich zaangażowanie i zapewnił, że kwestia mistrzowskiego tytułu nie jest rozstrzygnięta, bowiem pozostało jeszcze 18 kolejek.
- Do rozegrania pozostało jeszcze 18 spotkań, będziemy starali się walczyć o każdy punkt tak, jak to miało miejsce dzisiaj. Będziemy walczyć do końca - powiedział Guardiola, który jest zdania, że na El Madrigal Barcelona rozegrała "znakomity mecz", a jedyną rzeczą, której zabrakło, to umieszczenie piłki w siatce. - Wiemy, że z każdym kolejnym meczem pozostanie mniej i że Real Madryt to bardzo mocna drużyna, ale nie możemy myśleć o końcu sezonu - wyjaśnił.
- Jestem bardzo zadowolony po tym jak zawodnicy podjęli wysiłek po poprzednim spotkaniu. W pierwszych 15-18 minutach graliśmy bardzo dobrze, tworzyliśmy okazje. Potem mecz stał się trochę szalony, ale druga część była już znakomita. Po stronie przeciwnika szansę miał tylko Senna i na tym koniec - mówił.
- Zrobiliśmy wszystko, a nawet jeszcze więcej, aby zwyciężyć. Często strzelaliśmy na bramkę, kontrolowaliśmy ich mocne punkty. W Lidze zremisowaliśmy kilka meczów, w których zasługiwaliśmy na wygrane i podobnie było dzisiaj. Nie możemy też zapominać, że graliśmy dziś ze świetną drużyną, która zaprezentowała wielki poziom - tłumaczył.
Guardiola uważa, że wysiłek włożony w Copa del Rey nie miał wpływu na postawę zespołu w sobotnim meczu. - Widzieliśmy jak wyglądała końcówka spotkania. Jesteśmy bardzo wymagający, ale chcemy liczyć się we wszystkich rozgrywkach. Mamy mocno napięty terminarz, gramy co 3-4 dni, ale piłkarze są przyzwyczajeni. Teraz musimy szybko się podnieść i walczyć w Pucharze Króla - dodał.
Komentarze (127)