Sędzia na finał KMŚ nieprzyjazny wobec Leo

Kate

16 grudnia 2011, 16:17

Mundo Deportivo

39 komentarzy

Uzbecki sędzia Ravsham Ermatov, który został powołany przez FIFA do prowadzenia finału Klubowych Mistrzostw Świata pomiędzy Barçą-Santosem, tolerował faulowanie Messiego przez Greków na Mundialu 2010.

Ravshan Sayfiddinovich Ermatov pochodzi z Uzbekistanu, ma 34 lata i jest szkolnym trenerem futbolu. W tym roku, po trzech latach od kiedy sędziował w spotkaniu Manchester United - Liga de Quito (1-0),  ponownie został wybrany do sędziowania finału Klubowych Mistrzostw Świata. Podczas ostatnich dwunastu miesięcy sędziował także finał Pucharu Azji pomiędzy Australią i Japonią oraz finał azjatyckiej Ligi Mistrzów pomiędzy południowokoreańską drużyną Jeonbuk Huyndai i katarską Al-Sadd.

Jednak jego największą, międzynarodową wizytówką jest sędziowanie pięciu meczów na Mundialu 2010 w RPA. Poprowadził wtedy: mecz inauguracyjny RPA - Meksyk, spotkania Anglii z Algierią (0:0), Grecji z Argentyną (0:2), rywalizację Argentyny z Niemcami w ćwierćfinale (0:4) oraz półfinał pomiędzy Urugwajem a Holandią (2:3).

Mimo zwycięstwa Argentyny nad Grecją, jego sędziowanie pozostawiło wtedy wiele do życzenia. Irmatov pozwolił bowiem, aby mecz przerodził się w "polowanie" na Messiego. Ówczesny trener Argentyny, Diego Armando Maradona szalał z wściekłości na ławce i krzyczał starając się wpłynąć na sędziego: "Pokaż żółtą kartkę, to już trzeci raz kiedy Leo jest faulowany! Pokaż kartkę to przestaną go kopać!". Jednak Ermatov pozostał niewzruszony faulami Sokratisa Papastathopulosa i jego kolegów. Jedynie cud sprawił, że Messi wyszedł z tego spotkania bez szwanku.

Będzie trzeba poczekać do niedzieli, żeby zobaczyć, czy Santos nie wykorzysta tolerancji Uzbeka, jeśli ten znowu przymknie oko na nieczyste zagrywki.

 

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (39)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze