Prowadzona przez Xaviego Llorensa drużyna prowadzi w rozgrywkach żeńskiej ligi Primera División, notując fantastyczny start: dziewięć wygranych meczów z rzędu. Jeśli piłkarki Barcelony wygrają w kolejnym meczu, pobiją rekord ligi.
To jedna z najsłodszych chwil w żeńskim futbolu w Barcelonie. Po spektakularnym początku sezonu, ekipa Xaviego Llorensa pewnie prowadzi w rozgrywkach ligowych, mając na koncie 27 punktów po dziewięciu rozegranych spotkaniach. W żeńskiej lidze Primera División, znanej również pod nazwą Superliga, Barcelona wyprzedza takie firmy jak Athletic Bilbao, Rayo Vallecano czy Espanyol.
Notując fantastyczny start – dziewięć zwycięstw w dziewięciu potyczkach – żeńska Barça jest o krok od pobicia rekordu ligi, który zdawał się przetrwać lata. W sezonie 2008/2009 ekipa Levante również wygrała pierwsze dziewięć spotkań. Piłkarki Barcelony okazję do pobicia rekordu będzie miała już w niedzielę. Mecz odbędzie się w Ciutat Esportiva, a rywalem piłkarek ze stolicy Katalonii będzie ekipa Llanos Olivenza.
Dzięki świetnemu początkowi sezonu, zawodniczki Barcelony znajdują się na szczycie tabeli i z pewnością będą się liczyć w walce o końcowy triumf w rozgrywkach. Pomimo fantastycznych wyników i możliwości pobicia rekordu Levante, piłkarki twardo stąpają po ziemi. „Jesteśmy trochę w euforii po ostatnich zwycięstwach, ale jesteśmy świadome, że w każdej chwili możemy przegrać” – mówi Vicky Losada, 20-letnia zawodniczka linii pomocy. „Musimy myśleć o piłce nożnej, a nie o rekordach” – dodała.
W każdym razie, Barcelona patrzy w przyszłość. Transfery Miriam Dieguez i Sonii Bermúdez (Rayo Vallecano), Kenty Robles (Espanyol), Ludmily Manicler (Independiente) i AlbyAznar (Nàstic de Tarragona) bardzo wzmocniły zespół, pozwalając aspirować do miana najlepszej drużyny ligi. Barça marzy o przełamaniu hegemonii Rayo Vallecano, bowiem madrycki zespół zgarnął trzy ostatnie ligowe tytuły. Vicky Losada twierdzi, że „rywalizacja toczyć się będzie do samego końca, a naszym atutem jest fakt, iż stanowimy zgrany zespół”. Losada odważnie patrzy w przyszłość. „Mamy już Puchar Katalonii. Teraz skupiamy się na wygraniu ligi i ponownym triumfie w rozgrywkach pucharowych” – mówi młoda piłkarka.
Komentarze (18)