Wywiad z Ricardo Quaresmą

Dylu

17 lipca 2005, 14:17

Brak komentarzy
Co sądzisz o wczorajszym remisie przeciwko Osasunie?

Jestem smutny, ponieważ bardzo chcieliśmy kontynuować dobry początek sezonu, a w planach mieliśmy pierwsze zwycięstwo przed własną publicznością. W drugiej połowie próbowaliśmy coś zmienić, ale było to bardzo trudne.

Rijkaard był zadowolony z Twojej postawy, w dodatku podkreślił, że dałeś z siebie wszystko we wczorajszych spotkaniu. Zdobyłeś pozycję prawego skrzydłowego w zespole?

Oh, nie chciałbym o tym mówić. Szanuję wszystkie decyzje trenera, on jedyny wie kto jest w jego pierwszym składzie. Ja pracuje ciężko i swą grą staram się pomagać drużynie. A o reszcie nie chcę mówić.

Czego Ci brakuje w obecnej Barcy? Nie znaleźliście jeszcze tempa, ‘nie weszliście w sezon’?

Pracujemy ciężko. Być może, potrzebujemy jeszcze pewności siebie by wygrywać, przykładem może być mecz z Osasuną.

Kiedy Barca wygrywa, a Ty grasz to musi to być głębokie przeżycie?

Dokładnie, ale jestem tylko częścią drużyny, staram się pracować i grac tak samo jak moi koledzy. Kiedy jednak Blaugrana schodzi z boiska pokonana, przegrywamy my (zawodnicy) wszyscy. Futbol to nasza praca. Jedyne co musimy teraz zrobić, to przygotować się tak, by pokonać Athletico Madryt. To nasz jedyny cel.

Straciliście już 4 punkty na własnym terenie. Sądzisz, że uda wam się wygrać ligę, tracąc oczka w taki sposób?

Oczywiście zdajemy sobie z tego sprawę, dlatego za każdym razem chcemy zwyciężać. Wychodząc na boisko zawsze mierzymy z 3 punkty. Tak też było przeciwko Osasunie, nie udało się zrealizować planu, dlatego teraz musimy podnieść głowy do góry i zawalczyć z Athletico Madryt.

Czy po dobrym występie w niedzielnym meczu, masz nadzieję na grę w kolejnym spotkaniu, debiucie Barcy w Pucharze UEFA przeciw Matadorowi Puchov?

Jestem spokojny, nadal koncentruję się na pracy w czasie treningów.

Widzieliśmy wczoraj dobrą współpracę, między Tobą a Puyolem na prawej stronie. Dobrze Ci się gra z obecnym kolega z obrony?

Czuje się dobrze grając ze wszystkimi, wielu z nich ma już spore doświadczenie. Carles to świetny piłkarz, który grając za Twoimi plecami, daje wiele pewności do ostatniego gwizdka meczu. Dlatego jest nie do zastąpienia na swojej pozycji.

Twoja gra pozwala Puyolowi na częstsze włączanie się do akcji ofensywnych, nie wydaje Ci się?

Pewnie, praca z nim na prawej flance jest ułatwieniem dla wszystkich.

Cierpiałeś na ławce, patrząc jak źle grała w pierwszej połowie Barca?

Wszyscy przeżywaliśmy, jakbyśmy byli na boisku. Celem wyjściowej jedenastki było wywalczenie zwycięstwa, kiedy to nie przychodziło, wszystko zaczęło się komplikować.

Smutny, że nie odnieśliście zwycięstwa, ale pewnie zadowolony z własnej postawy?

Jest mi smutno bo nie wygraliśmy. Kiedy ktoś wychodzi na murawę i gra mu zwyczajnie nie wychodzi, chociaż stara się, stwarza sytuacje, wtedy jest mi na prawdę przykro. Jeśli nie wykorzystasz stworzonych sytuacji, przegrywasz spotkanie. Niemniej jednak mieliśmy dwie bardzo dobre sytuację i strzeliliśmy bramkę.

Postawa Twoja i Marca Overmarsa, na lewej stronie, sprawiły iż Barca zaczęła grać lepiej w ataku.

Mieliśmy pewne okazje i rzeczywiście byliśmy groźni, jednak przede wszystkim należy oddać szacunek Osasunie za ich postawę oraz myśleć o tym, że w następnej kolejce są do zdobycia kolejne 3 punkty.

Co się stało, że Barcelona nie może wygrać przed własną publicznością na Camp Nou?

Nie zawsze jest to możliwe, szczególnie iż Osasuna rozegrała dobry mecz. Strzelili gola, a potem dobrze zagrali obrońcy co wpłynęło na końcowy rezultat. Kiedy doprowadziliśmy do wyrównania sądziliśmy, że uda nam się jeszcze wygrać, jednak drugi gol nie nadszedł i musieliśmy pogodzić się ze stratą 2 punktów.

[źródło: Libredirecto]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze