Cristiano: Messi jest najlepszy na świecie
W wywiadzie dla mediów UEFA, Portugalczyk uznał wyższość piłkarza FC Barcelony, Leo Messiego.
Cristiano Ronaldo, napastnik madryckiego Realu, złożył zaskakujące oświadczenie po losowaniu grup Ligi Mistrzów i zwycięstwie Barcelony nad Porto w rozgrywkach Superpucharu Europy.
Portugalczyk poruszył wiele tematów, ale najbardziej zainteresował i zaskoczył dziennikarzy stwierdzeniem bez owijania w bawełnę, że Messi jest najlepszym piłkarzem na świecie.
"On ma swoją osobowość, ja swoją. Podobnie jak ja mam swój styl gry, a on ma swój. Podobnie jak on gram w wielkim klubie. Różnimy się praktycznie pod każdym względem" - powiedział portugalski zawodnik, dodając jednocześnie, że "w tej chwili to Messi jest najlepszy".
Cristiano pogratulował również Messiemu nagrody najlepszego piłkarza UEFA. Słowa uznania wyraził też w kierunku drużyny Leo Messiego, uznawanej "za najlepszą na świecie". 26-letni gracz przyznał, że jest "bardzo zazdrosny" i jeszcze nie przełknął całkiem goryczy porażki z Barceloną w półfinale Ligi Mistrzów. "Wiemy, dlaczego wydarzyło się to wszystko z zeszłego sezonu. Zostaliśmy niesprawiedliwie wyeliminowani z Ligi Mistrzów, ale wciąż się uczymy" - zakończył Portugalczyk.
[źródło: Sport]
Cristiano Ronaldo, napastnik madryckiego Realu, złożył zaskakujące oświadczenie po losowaniu grup Ligi Mistrzów i zwycięstwie Barcelony nad Porto w rozgrywkach Superpucharu Europy.
Portugalczyk poruszył wiele tematów, ale najbardziej zainteresował i zaskoczył dziennikarzy stwierdzeniem bez owijania w bawełnę, że Messi jest najlepszym piłkarzem na świecie.
"On ma swoją osobowość, ja swoją. Podobnie jak ja mam swój styl gry, a on ma swój. Podobnie jak on gram w wielkim klubie. Różnimy się praktycznie pod każdym względem" - powiedział portugalski zawodnik, dodając jednocześnie, że "w tej chwili to Messi jest najlepszy".
Cristiano pogratulował również Messiemu nagrody najlepszego piłkarza UEFA. Słowa uznania wyraził też w kierunku drużyny Leo Messiego, uznawanej "za najlepszą na świecie". 26-letni gracz przyznał, że jest "bardzo zazdrosny" i jeszcze nie przełknął całkiem goryczy porażki z Barceloną w półfinale Ligi Mistrzów. "Wiemy, dlaczego wydarzyło się to wszystko z zeszłego sezonu. Zostaliśmy niesprawiedliwie wyeliminowani z Ligi Mistrzów, ale wciąż się uczymy" - zakończył Portugalczyk.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (51)