Juniorzy Barçy zwyciężyli na Celtic Park

Blazeq

1 września 2011, 02:11

7 komentarzy
Juniorzy Barcelony udanie zadebiutowali w turnieju NextGen, będącym odpowiednikiem piłkarskiej Ligi Mistrzów w kategorii U-19. Podopieczni Óscara Garcíi zwyciężyli na wyjeździe Celtic Glasgow 3:1. Bramki dla Barcelony zdobywali Campabadal, Patri oraz Dongou, natomiast gola honorowego dla Celticu strzelił Watt.

Sekcja Juvenil A w ubiegłym sezonie wygrała wszystko, co było do wygrania na hiszpańskim podwórku. Zawodnicy Óscara Garcíi zostali w związku z tym zaproszeni do udziału w turnieju mającym wyłonić najlepszy zespół Europy w kategorii U-19. Katalończycy trafili do grupy z Marsylią, Manchesterem City oraz Celtikiem Glasgow. Niestety trenerzy musieli się pogodzić, że najważniejsi gracze z Deulofeu i Rafą na czele zostali awansowani przedwcześnie do Barcelony B.

Pierwsza połowa dla Barcelony

Mecz od początku układał się lepiej dla gości. We właściwym dla siebie stylu Katalończycy konstruowali akcje ofensywne, zmuszając rywali do obrony. Już w 16. minucie przyniosło to efekt w postaci bramki. Lewym skrzydłem popędził Edu Campabadal i uderzył z ostrego kąta, a piłka ku zaskoczeniu wszystkich wpadła do siatki. Ambitni Szkoci odpowiedzieli siedem minut później. Świetną indywidualną akcją popisał się Watt i było 1:1.

Podopieczni Óscara Garcíi nie zamierzali jednak oddawać inicjatywy gospodarzom i nadal starali się dominować na boisku. Bardzo aktywny był zwłaszcza Miguel Angel Sainz, który próbował otworzyć drogę do bramki swoim kolegom. W 36. minucie wreszcie ta sztuka mu się udała, a na listę strzelców wpisał się Patri. Do przerwy wynik już się nie zmienił.

Dongou rozstrzyga losy spotkania

Druga połowa rozpoczęła się dla gości wprost idealnie. Zanim oba zespoły na dobre zadomowiły się na swoich połowach, Miguel Angel Sainz ponownie dobrze podał, a skutecznie akcję wykończył Dongou. Barcelona mogła jeszcze podwyższyć prowadzenie, jednak Ernesto Cornejo nie zdołał umieścić piłki w siatce pomimo dwóch dobrych okazji ku temu. Na szczęście rywale również nie grzeszyli skutecznością i rezultat pozostał bez zmian.

Juniorzy Dumy Katalonii świetnie rozpoczęli zatem turniej NextGen i prowadzą w swojej grupie przed Marsylią, która również pokonała Celtic (1:0). Na debiut w turnieju wciąż czeka natomiast Manchester City. Anglicy dopiero 15 września o 20.00 podejmą u siebie Barcelonę. Miejmy nadzieję, że na Ewen Fields podopieczni Óscara Garcíi potwierdzą wysoką formę.

Bramki:
0:1, Edu Campabadal (16')
1:1, Watt (23')
1:2, Patri (36')
1:3, Dongou (47')

Celtic Glasgow: Feely, Fraser, Chalmers, Jones, Toshney, Irvine, George, Herron, Watt (Atajic, min. 70), Filip Twardzik oraz Rhys (Alabi, min. 83).

FC Barcelona: Banuz, Campabadal, Brian, Bagnack, Ayala, Patri, Cornejo, Samper, Dongou (Álex Moreno, min. 90), Pol Calvet (Quintillà, min. 60) oraz Miguel Angel Sainz (Cristian Herrera, min. 70).


[Fot: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (7)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze