Villa: Rosell broni honoru klubu i zawodników
W mediach aż zawrzało po oświadczeniu Sandro Rosella. David Villa podczas konferencji prasowej dzisiejszego wieczora stwierdził, że prezydent Barcelony "robi to, co najlepiej potrafi - broni honoru klubu i zawodników".
David Villa, przed otrzymaniem nagrody dla najlepszego asturyjskiego sportowca 2010 roku przyznał, że "odwracanie uwagi od sukcesów" Barcelony w ostatnich latach jest celową "zagrywką".
Villa przyznał, że nie słyszał jeszcze oświadczenia Rosella, lecz pomimo tego jest "pewien", że prezydent "zrobił to, co zawsze robi - broni honoru klubu i zawodników".
Hiszpan jest "usatysfakcjonowany i szczęśliwy" z tytułów, jaki udało się w tym sezonie zdobyć Barcelonie. Jednocześnie ma nadzieję, że w przyszłym sezonie poprawią wynik i osiągną jeszcze więcej, a on sam zdobędzie "wiele bramek" zarówno dla reprezentacji Hiszpanii jak i Dumy Katalonii.
El Guaje rozstając się z dziennikarzami pochwalił metody szkoleniowe Pepa Guardioli. Kiedy jego forma spadła - nie poddał się, gdyż wiedział, że cały czas wspiera go trener. "Bardzo ciężko jest być cały czas w szczytowej formie, lecz trener zawsze mi ufał. Nieważne czy zdobywałem bramki, czy nie".
[źródło: Sport]
David Villa, przed otrzymaniem nagrody dla najlepszego asturyjskiego sportowca 2010 roku przyznał, że "odwracanie uwagi od sukcesów" Barcelony w ostatnich latach jest celową "zagrywką".
Villa przyznał, że nie słyszał jeszcze oświadczenia Rosella, lecz pomimo tego jest "pewien", że prezydent "zrobił to, co zawsze robi - broni honoru klubu i zawodników".
Hiszpan jest "usatysfakcjonowany i szczęśliwy" z tytułów, jaki udało się w tym sezonie zdobyć Barcelonie. Jednocześnie ma nadzieję, że w przyszłym sezonie poprawią wynik i osiągną jeszcze więcej, a on sam zdobędzie "wiele bramek" zarówno dla reprezentacji Hiszpanii jak i Dumy Katalonii.
El Guaje rozstając się z dziennikarzami pochwalił metody szkoleniowe Pepa Guardioli. Kiedy jego forma spadła - nie poddał się, gdyż wiedział, że cały czas wspiera go trener. "Bardzo ciężko jest być cały czas w szczytowej formie, lecz trener zawsze mi ufał. Nieważne czy zdobywałem bramki, czy nie".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (7)