Alves: Kibice nazywają mnie małpą

Rozwad

8 lutego 2011, 18:55

Brak komentarzy
Dani Alves przebywający obecnie w Paryżu, gdzie jutro jego Brazylia zmierzy się w towarzyskim meczu z Francją ubolewał nad rasizmem, który jest obecny na hiszpańskich stadionach.

"Mamy do czynienia z rasizmem podczas każdego meczu, ale nie jestem obrażony. Kibice obrażają mnie nazywając mnie małpą", powiedział dla brazylijskiego dziennika Folha de Sao Paulo.

Alves stwierdził, że rasizm na hiszpańskich stadionach jest "niekontrolowany" i pomimo starań Federacji nie uda się go wyeliminować. "W Hiszpanii jest dużo rasizmu. Niestety, musiałem nauczyć się z tym żyć. Na początku byłem bardzo zaskoczony, ale teraz nie ma to dla mnie znaczenia", wyznał.

Brazylijczyk powiedział, że jest "smutny", kiedy pada ofiarą rasistowskich wyzwisk, ale odrzucił możliwość składania skarg, ponieważ "chce się od tego zdystansować". Wyznał również, że największą ofiarą rasizmu padł jako zawodnik Barcelony podczas meczu z Espanyolem w kwietniu 2010 roku, jednak powiedział, że "sędzia nie uwzględnił tego w raporcie".

Alves przyznał przed brazylijskim dziennikiem, że jego kolejnym celem jest zdobycie Mistrzostwa Świata w 2014 roku, kiedy Mundial odbędzie się w Brazylii. "W najbliższych latach będę pracował bardzo ciężko, aby zdobyć Puchar Świata", zakończył.

[źródło: Mundo Deportivo]

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze