Xavi i Iniesta po gali w Zurychu
Po gali w Zurychu wypowiedzi udzielił nie tylko zwycięzca Złotej Piłki. O swoich emocjach po wyłonieniu najlepszego piłkarza świata minionego roku mówili także Xavi i Iniesta, których radość nie była mniejsza.
"To nagroda dla szkółki Barcelony. Powinniśmy pogratulować Messiemu. Złota Piłka będzie w domu, a to jest bardzo ważne", powiedział Xavi po gali wręczania nagród, podczas której przyznany został tytuł najlepszego piłkarza na świecie. "Dla mnie on był faworytem. Messi jest najlepszy na świecie, trzeba cieszyć się chwilą i pogratulować Leo", kontynuował.
Aby uniknąć niepotrzebnych spekulacji Xavi wyjaśnił miny jego i Iniesty, które były widziane w momencie, kiedy Pep Guardiola przeczytał imię triumfatora: "Byliśmy zdziwieni, ponieważ nie wiedzieliśmy, kto wygra".
Z kolei sam Andrés Iniesta oznajmił: "Nie jestem rozczarowany. Bycie tutaj jest dla mnie nagrodą, i mam nadzieję, że będę mógł to powtórzyć. Zobaczymy jak będzie. Najważniejsza jest praca, ponieważ na inne rzeczy możesz nie mieć wpływu".
Iniesta, który przez większość uznawany był za faworyta, ostatecznie zajął drugą pozycję. "Zwycięzcą jest Lionel Messi i należy mu pogratulować, ponieważ na to zasługuje. Byliśmy nominowani we trójkę, każdy mógł wygrać, ale ostatecznie uczynił to Messi. Jesteśmy szczęśliwi dzięki niemu i przez możliwość bycia tutaj", zakończył Andrés.
[źródło: Sport]
"To nagroda dla szkółki Barcelony. Powinniśmy pogratulować Messiemu. Złota Piłka będzie w domu, a to jest bardzo ważne", powiedział Xavi po gali wręczania nagród, podczas której przyznany został tytuł najlepszego piłkarza na świecie. "Dla mnie on był faworytem. Messi jest najlepszy na świecie, trzeba cieszyć się chwilą i pogratulować Leo", kontynuował.
Aby uniknąć niepotrzebnych spekulacji Xavi wyjaśnił miny jego i Iniesty, które były widziane w momencie, kiedy Pep Guardiola przeczytał imię triumfatora: "Byliśmy zdziwieni, ponieważ nie wiedzieliśmy, kto wygra".
Z kolei sam Andrés Iniesta oznajmił: "Nie jestem rozczarowany. Bycie tutaj jest dla mnie nagrodą, i mam nadzieję, że będę mógł to powtórzyć. Zobaczymy jak będzie. Najważniejsza jest praca, ponieważ na inne rzeczy możesz nie mieć wpływu".
Iniesta, który przez większość uznawany był za faworyta, ostatecznie zajął drugą pozycję. "Zwycięzcą jest Lionel Messi i należy mu pogratulować, ponieważ na to zasługuje. Byliśmy nominowani we trójkę, każdy mógł wygrać, ale ostatecznie uczynił to Messi. Jesteśmy szczęśliwi dzięki niemu i przez możliwość bycia tutaj", zakończył Andrés.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)