Keita: Najważniejsze są zwycięstwa
Seydou Keita na niedzielnej konferencji prasowej (po porannym treningu) wyraził swoje zadowolenie z postawy zespołu.
"Drużyna czuje się komfortowo, najważniejszą rzeczą jest teraz to, że wciąż wygrywamy i gramy dobrze. Strzelanie czterech czy pięciu goli przyjdzie z czasem, teraz musimy skupić się na swojej grze", stwierdził.
Zapytany o lepszą postawę zespołu w meczach wyjazdowych niż na Camp Nou, Keita odparł: "Przegraliśmy jedno spotkanie, drużyny tutaj przyjeżdżają, by się bronić. Wygraliśmy cztery mecze poza domem, ale to się nie liczy - gdziekolwiek gramy, walczymy o zwycięstwo".
Keita odniósł się również do gry trzema obrońcami w meczu przeciw Zaragozie: "Míster zadecydował, a my to wykonaliśmy, ale to naprawdę nieistotne - to, co się liczy, to walka i maksymalna chęć zwycięstwa".
Po ostatniej kolejce La Liga, Barça jest tylko punkt za Realem Madryt. Seydou komentuje tę sytuację krótko: "Najważniejsze jest miejsce w tabeli na koniec sezonu". Dodał również, że niezależnie od liczby strzelonych goli, za zwycięstwo dostaje się trzy punkty (nawiązując do sześciu bramek Realu i dwóch Barcelony w ostatniej ligowej kolejce).
Zapytany o nadchodzący mecz Pucharu Króla, powiedział: "To jest tytuł, który chcemy wygrać. To ważne rozgrywki i będę szczęśliwy ze zwycięstwa. Nie wiem za dużo o Ceucie, ale na pewno Míster odpowiednio nas przygotuje. Musimy być odpowiednio przygotowani i udać się tam po zwycięstwo. W składzie pojawi się kilku młodszych graczy, którzy już mogą nam bardzo dużo zaoferować".
Na koniec Keita skomentował plany podróży do Ceuty helikopterem: "[śmiech] Nie lubię samolotów, helikopterów chyba jeszcze bardziej, ale musimy to zrobić".
[źródło: totalbarca.com]
"Drużyna czuje się komfortowo, najważniejszą rzeczą jest teraz to, że wciąż wygrywamy i gramy dobrze. Strzelanie czterech czy pięciu goli przyjdzie z czasem, teraz musimy skupić się na swojej grze", stwierdził.
Zapytany o lepszą postawę zespołu w meczach wyjazdowych niż na Camp Nou, Keita odparł: "Przegraliśmy jedno spotkanie, drużyny tutaj przyjeżdżają, by się bronić. Wygraliśmy cztery mecze poza domem, ale to się nie liczy - gdziekolwiek gramy, walczymy o zwycięstwo".
Keita odniósł się również do gry trzema obrońcami w meczu przeciw Zaragozie: "Míster zadecydował, a my to wykonaliśmy, ale to naprawdę nieistotne - to, co się liczy, to walka i maksymalna chęć zwycięstwa".
Po ostatniej kolejce La Liga, Barça jest tylko punkt za Realem Madryt. Seydou komentuje tę sytuację krótko: "Najważniejsze jest miejsce w tabeli na koniec sezonu". Dodał również, że niezależnie od liczby strzelonych goli, za zwycięstwo dostaje się trzy punkty (nawiązując do sześciu bramek Realu i dwóch Barcelony w ostatniej ligowej kolejce).
Zapytany o nadchodzący mecz Pucharu Króla, powiedział: "To jest tytuł, który chcemy wygrać. To ważne rozgrywki i będę szczęśliwy ze zwycięstwa. Nie wiem za dużo o Ceucie, ale na pewno Míster odpowiednio nas przygotuje. Musimy być odpowiednio przygotowani i udać się tam po zwycięstwo. W składzie pojawi się kilku młodszych graczy, którzy już mogą nam bardzo dużo zaoferować".
Na koniec Keita skomentował plany podróży do Ceuty helikopterem: "[śmiech] Nie lubię samolotów, helikopterów chyba jeszcze bardziej, ale musimy to zrobić".
[źródło: totalbarca.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (9)