Dobre nastroje przed meczem z Chile + trick Maty (wideo)
Od ostatecznych rozstrzygnięć w grupie H dzielą nas już godziny, atmosfera - szczególnie w ekipach Chile i Hiszpanii - robi się naprawdę gorąca. Hiszpanie, po zaskakującej porażce w pierwszym meczu ze Szwajcarią, muszą wygrać w ostatnim spotkaniu. Nieco inne nastroje panują w ekipie Chile, która z kompletem punktów lideruje grupie. Co ciekawe, nadal nie jest pewna awansu. Czyni to nadchodzący mecz naprawdę wyjątkowym, nie ma już miejsca na kalkulowanie, obie drużyny muszą zagrać na swoim najwyższym poziomie.
Obaj trenerzy świetnie zdają sobie sprawę z wagi nadchodzącego meczu. Vicente Del Bosque stara się zdjąć trochę presji ze swoich podopiecznych. Ta zdawała się wiązać nogi Hiszpanom w pierwszym meczu, drugi nie był zagrany bardzo efektownie, ale widać było konsekwencję w realizacji założeń taktycznych. Selekcjoner podkreśla, że to media wykreowały z jego reprezentacji mistrzów świata - jeszcze przed przylotem kadry do RPA. "Przylecieliśmy wziąć udział w turnieju, by walczyć, ale nigdy nie określaliśmy się mianem faworytów. W tej grupie każdy szanuje przeciwnika". Podkreślił również świetną grę Chile, uczulając swoich podopiecznych na zabójcze kontry i stały pressing ekipy z Ameryki Południowej.
Marcelo Bielsa stoi przed podobnym zadaniem, ale ze względu na sytuację w grupie, może motywować swoją drużynę w nieco inny sposób. Zaznacza, że zdawanie się na remis może skończyć się fatalnie i celem jest tylko zwycięstwo.
Być może zapowiada się nam najbardziej widowiskowe spotkanie fazy grupowej. Za przedsmak niech posłuży filmik z wczorajszego treningu, na którym widać, że piłkarze reprezentacji Hiszpanii - mimo ciążącej na niej presji - są w świetnych nastrojach... i formie. Poniżej widzimy popis Maty oraz podziw jego kompanów.
Obaj trenerzy świetnie zdają sobie sprawę z wagi nadchodzącego meczu. Vicente Del Bosque stara się zdjąć trochę presji ze swoich podopiecznych. Ta zdawała się wiązać nogi Hiszpanom w pierwszym meczu, drugi nie był zagrany bardzo efektownie, ale widać było konsekwencję w realizacji założeń taktycznych. Selekcjoner podkreśla, że to media wykreowały z jego reprezentacji mistrzów świata - jeszcze przed przylotem kadry do RPA. "Przylecieliśmy wziąć udział w turnieju, by walczyć, ale nigdy nie określaliśmy się mianem faworytów. W tej grupie każdy szanuje przeciwnika". Podkreślił również świetną grę Chile, uczulając swoich podopiecznych na zabójcze kontry i stały pressing ekipy z Ameryki Południowej.
Marcelo Bielsa stoi przed podobnym zadaniem, ale ze względu na sytuację w grupie, może motywować swoją drużynę w nieco inny sposób. Zaznacza, że zdawanie się na remis może skończyć się fatalnie i celem jest tylko zwycięstwo.
Być może zapowiada się nam najbardziej widowiskowe spotkanie fazy grupowej. Za przedsmak niech posłuży filmik z wczorajszego treningu, na którym widać, że piłkarze reprezentacji Hiszpanii - mimo ciążącej na niej presji - są w świetnych nastrojach... i formie. Poniżej widzimy popis Maty oraz podziw jego kompanów.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (38)