W meczu z Grecją Argentyna nie zachwyciła, ale zrobiła to, co do niej należało. Utrzymujący się przez 76 minut bezbramkowy remis i tak premiował Albicelestes awansem z pierwszej pozycji, jednak niemoc strzelecką przerwał w 77. minucie Demichelis. Obrońca Bayernu strzelał głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, po czym poprawił mocnym uderzeniem lewą nogą nie dając szans Tzorvasowi. W samej końcówce wynik na 2:0 ustalił Palermo, dobijając piłkę po strzale Messiego.
Grecy długo stawiali opór w defensywie, sporadycznie tylko posyłając długie piłki do Samarasa. Z drugiej strony akcji próbował aktywny Messi, obok którego tym razem nie grali Higuain i Tevez. Piłkarze z południa Europy z pewnością liczyli na porażkę Korei Południowej i remis w swoim meczu, co zapewniłoby im awans. Limit szczęścia wyczerpali jednak w poprzednim spotkaniu z Nigerią.
FIFA.com piłkarzem meczu wybrała Leo Messiego, który mimo dobrej gry na mundialu wciąż pozostaje bez gola. Dziś ponownie mógł wpisać się na listę strzelców, w końcówce trafił w słupek, po czym niepocieszony patrzył na piłkę z lekką ironią. Wszyscy liczymy, że w fazie pucharowej najlepszy piłkarz świata się odblokuje.
Z grupy B do 1/8 finału awansowała jeszcze Korea Południowa, która dziś zremisowała z Nigerią 2:2. Koreańczycy o awans do ćwierćfinału zagrają teraz z Urugwajem.
Bramki:
1:0 Demichelis (77')
2:0 Palermo (89')
Grecja: Tzorvas, Moras, Tziolis, Samaras, Papadopoulos, Karagounis (46' Spiropoulos) Vyntra, Krygiakos, Papastathopoulos, Katsouranis (54' Ninis)
Argentyna: Romero, Demichelis, Rodriguez, Burdisso, Bolatti, Veron, Messi, Otamendi, Aguergo (77' Pastore), Milito (80' Palermo), Maxi Rodriguez (63' Di Maria)
Żółte kartki: Katsouranis (Grecja), Bolatti (Argentyna)
Sędziował: Rawszan Irmatow (Uzbekistan)
Widzów: 38 891, Polkowane, Stadion Peter Mokaba
Grecja - Argentyna
7(3) strzały (celne) 22(12)
15 faule popełnione 8
1 rzuty rożne 10
4 strzały z rzutów wolnych 10
0 spalone 2
1 żółte kartki 1
0 czerwone kartki 0
33% posiadanie piłki 67%
Komentarze (58)