Seluk: Problemem jest to, czego oczekuje Barca

Looky

10 czerwca 2010, 23:01

26 komentarzy
Przyszłość Yaya Touré wciąż pozostaje zagadką, choć wydaje się niemal pewne, że pomocnika z Wybrzeża Kości Słoniowej nie będzie w przyszłym sezonie w Barcelonie. Pep Guardiola ceni jego umiejętności, ale zawodnik nie jest zadowolony ze swojej roli w zespole i chce odejść, aby więcej grać.

W ostatnich dniach z Manchesteru City napłynęła oferta, mówi się także o włączeniu Touré do operacji zakupu Cesca Fabregasa. "Problemem jest to, że Barça żąda za dużych pieniędzy, dlatego o transfer nie będzie łatwo. Z naszej strony nie ma żadnego problemu, bo oczekiwania Yaya nie są wygórowane i kluby chcące go sprowadzić spokojnie mogą je spełnić. Problemem jest to, czego oczekuje Barca", powiedział agent Dimitri Seluk.

Seluk dodał, że jego zdaniem idealnym miejscem dla jego klienta byłoby Stamford Bridge: "Wolę aby grał w Chelsea, to bardzo silny zespół, od wielu lat znajdujący się w elicie, który zawsze gra o najwyższe cele. Na pewno jednak Chelsea nie zapłaci tyle pieniędzy".

"Yaya jest skoncentrowany na mundialu i jestem pewien, że wykona tam dobrą pracę. Chciałbym, aby Wybrzeże Kości Słoniowej zagrało z Hiszpanią, aby wszyscy przekonali się jak dobrym jest piłkarzem. Obecnie prawdopodobne jest to, że sprawa nie zostanie załatwiona przed Mistrzostwami Świata", dodał.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (26)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze