Hiszpania wygrywa z Arabią Saudyjską
Wczoraj został rozegrany pierwszy przedmundialowy mecz towarzyski w Innsbrucku. Hiszpania wygrała z Arabią Saudyjską 3:2. Vicente del Bosque pokazał, że to właśnie gracze Dumy Katalonii wyznaczą reprezentacji Hiszpanii drogę na Mundial. W pierwszym spotkaniu towarzyskim aż sześciu graczy Barcelony wyszło w pierwszym składzie: Carles Puyol , Gerard Piqué, Sergio Busquets, Xavi Hernández, Andrés Iniesta i David Villa. Jak widać, trener reprezentacji pokłada ogromną wiarę w to, że to właśnie Blaugrana pozwoli wygrać Hiszpanii w RPA.
Trzeba jednak przyznać, że graczom zajęło sporo czasu odnalezienie się na boisku. Pierwsza połowa nie należała do najlepszych, zabrakło kontroli nad piłką, która jest kluczowym elementem hiszpańskiej gry. Dodatkową presją był gol zdobyty przez Arabię Saudyjską w 17. minucie strzelony przez Hawsawiego.
Obraz zmienił się dzięki Andrésowi Inieście, który popisał się świetnym podaniem do Villi, a ten umieścił piłkę w bramce (m.31). W drugiej połowie gra Hiszpanii coraz bardziej przypominała styl Barcelony. Pozostałe bramki dla Hiszpanii strzelili Xabi Alosno (m.60) oraz Llorente (m.92). Drugą bramkę dla rywala strzelił w 74. minucie Al Numare. Świetną wiadomością jest debiut Pedro, który zagrał 30 minut meczu. Cały mecz zagrali Piqué i Sergio Busquets, natomiast na ławce zasiedli Cesc Fàbregas i Victor Valdés.
Hiszpania wygrała, jednak jak zaznacza kapitan drużyny Iker Casillas: "brakuje nam jeszcze trochę, aby osiągnąć dobry poziom gry."
[źródło: Sport, Marca]
Trzeba jednak przyznać, że graczom zajęło sporo czasu odnalezienie się na boisku. Pierwsza połowa nie należała do najlepszych, zabrakło kontroli nad piłką, która jest kluczowym elementem hiszpańskiej gry. Dodatkową presją był gol zdobyty przez Arabię Saudyjską w 17. minucie strzelony przez Hawsawiego.
Obraz zmienił się dzięki Andrésowi Inieście, który popisał się świetnym podaniem do Villi, a ten umieścił piłkę w bramce (m.31). W drugiej połowie gra Hiszpanii coraz bardziej przypominała styl Barcelony. Pozostałe bramki dla Hiszpanii strzelili Xabi Alosno (m.60) oraz Llorente (m.92). Drugą bramkę dla rywala strzelił w 74. minucie Al Numare. Świetną wiadomością jest debiut Pedro, który zagrał 30 minut meczu. Cały mecz zagrali Piqué i Sergio Busquets, natomiast na ławce zasiedli Cesc Fàbregas i Victor Valdés.
Hiszpania wygrała, jednak jak zaznacza kapitan drużyny Iker Casillas: "brakuje nam jeszcze trochę, aby osiągnąć dobry poziom gry."
[źródło: Sport, Marca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (17)