Piqué: Atmosfera w reprezentacji jest brutalna
Gerrard Piqué wspólnie z reprezentacją przygotowuje się do Mistrzostw Świata w RPA, do których pozostało już zaledwie kilka dni. Defensor Barcelony przyznał, że wszyscy są skoncentrowani, a atmosfera jest "brutalna".
Po transferze Davida Villi do stolicy Katalonii, na zgrupowaniu reprezentacji znajduje się ośmiu podopiecznych Guardioli. Liczba ta może się jednak wkrótce powiększyć w przypadku transferu Cesca Fabregasa.
"Taka jest prawda, fakt że z wieloma piłkarzami przez lata spędzałeś wspólnie chwile sprawia, że czujesz się jak w domu", przyznał Piqué. Dodał jednak po chwili, że "atmosfera jest brutalna, ale nie ma z tym problemu".
Gerrard Piqué, a także Juan Mata z radością przywitali napastnika Liverpoolu, Fernando Torresa, który po kontuzji powrócił już do treningów. Wszyscy razem mieli zajęcia na siłowni.
"To wspaniała wiadomość, że Fernando znowu z nami trenuje. To bardzo ważny piłkarz dla nas", komplementował Torresa defensor Barcelony. "Fantastycznie jest rozpocząć treningi w komplecie. To bardzo dobra wiadomość", wtórował mu Juan Mata.
Zapytany o liderów zespołu, Piqué odpowiedział, że "są piłkarze, którzy mówią i których należy się słuchać". Dodał, że "to zupełnie normalne w reprezentacji".
"Mamy zaszczyt być tutaj i reprezentować swój kraj. Dla wielu dzieciaków jesteśmy odbiciem ich marzeń", przyznał skrzydłowy Valencii, Juan Mata.
Reprezentacja Hiszpanii zdaje się być "drużyną jedności", która świadoma zadań przed nią postawionych, pewna siebie i odpowiedzialna kroczy do upragnionego celu. Dowodem na to jest oświadczenie sztabu szkoleniowego reprezentacji. W nim czytamy, że piłkarze reprezentacji "wolą być nieco odizolowani". "Trzeba tego przestrzegać, ponieważ to ważne, by walcząc, jednocześnie mieć z tego radość", podsumował Mata.
[źródło: Sport]
Po transferze Davida Villi do stolicy Katalonii, na zgrupowaniu reprezentacji znajduje się ośmiu podopiecznych Guardioli. Liczba ta może się jednak wkrótce powiększyć w przypadku transferu Cesca Fabregasa.
"Taka jest prawda, fakt że z wieloma piłkarzami przez lata spędzałeś wspólnie chwile sprawia, że czujesz się jak w domu", przyznał Piqué. Dodał jednak po chwili, że "atmosfera jest brutalna, ale nie ma z tym problemu".
Gerrard Piqué, a także Juan Mata z radością przywitali napastnika Liverpoolu, Fernando Torresa, który po kontuzji powrócił już do treningów. Wszyscy razem mieli zajęcia na siłowni.
"To wspaniała wiadomość, że Fernando znowu z nami trenuje. To bardzo ważny piłkarz dla nas", komplementował Torresa defensor Barcelony. "Fantastycznie jest rozpocząć treningi w komplecie. To bardzo dobra wiadomość", wtórował mu Juan Mata.
Zapytany o liderów zespołu, Piqué odpowiedział, że "są piłkarze, którzy mówią i których należy się słuchać". Dodał, że "to zupełnie normalne w reprezentacji".
"Mamy zaszczyt być tutaj i reprezentować swój kraj. Dla wielu dzieciaków jesteśmy odbiciem ich marzeń", przyznał skrzydłowy Valencii, Juan Mata.
Reprezentacja Hiszpanii zdaje się być "drużyną jedności", która świadoma zadań przed nią postawionych, pewna siebie i odpowiedzialna kroczy do upragnionego celu. Dowodem na to jest oświadczenie sztabu szkoleniowego reprezentacji. W nim czytamy, że piłkarze reprezentacji "wolą być nieco odizolowani". "Trzeba tego przestrzegać, ponieważ to ważne, by walcząc, jednocześnie mieć z tego radość", podsumował Mata.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (17)