Włoska ofensywa po Pepa Guardiolę
Po tym, jak José Mourinho odszedł z ziemi włoskiej do Hiszpanii, kilka klubów właśnie z Italii zgłosiło swój akces po trenera FC Barcelony, Pepa Guardiolę.
Agent szkoleniowca, Josep María Orobitg zapewnia, że codziennie dostaje opiewające na bajońskie sumy propozycje dla swojego klienta, będące nawet na poziomie nowej umowy Mourinho (12 milionów €). Odpowiedź Orobitga jest jednak niezmienna: "Pep dał słowo, że zostanie w klubie, nawet mimo zmiany prezydenta. W takim przypadku nic więcej nie mogę powiedzieć".
W rzeczywistości włoska prasa nie rozumie, że Pep nawet nie chce wysłuchać ofert z włoskich klubów. Dziennikarze z Półwyspu Apenińskiego nie mogą również pojąć zachowania Orobitga, który każdego dnia mówi coś innego. Guardiola natomiast spokojnie czeka na wybór nowego prezydenta w Barcelonie i jeżeli współpraca między nim a sternikiem klubu okaże się owocna, w sezonie 2010/2011 szkoleniowiec z Santpedor wciąż prowadzić będzie zespół z Camp Nou.
[źródło: Sport]
Agent szkoleniowca, Josep María Orobitg zapewnia, że codziennie dostaje opiewające na bajońskie sumy propozycje dla swojego klienta, będące nawet na poziomie nowej umowy Mourinho (12 milionów €). Odpowiedź Orobitga jest jednak niezmienna: "Pep dał słowo, że zostanie w klubie, nawet mimo zmiany prezydenta. W takim przypadku nic więcej nie mogę powiedzieć".
W rzeczywistości włoska prasa nie rozumie, że Pep nawet nie chce wysłuchać ofert z włoskich klubów. Dziennikarze z Półwyspu Apenińskiego nie mogą również pojąć zachowania Orobitga, który każdego dnia mówi coś innego. Guardiola natomiast spokojnie czeka na wybór nowego prezydenta w Barcelonie i jeżeli współpraca między nim a sternikiem klubu okaże się owocna, w sezonie 2010/2011 szkoleniowiec z Santpedor wciąż prowadzić będzie zespół z Camp Nou.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (42)