Guardiola: Liga jest najważniejsza
Na przedmeczowej konferencji prasowej, Pep Guardiola powiedział, że od tej pory każde spotkanie w lidze jest kluczowe. " Wygranie ligi to prawdziwy test lakmusowy - to daje nam stabilność do walki na arenie europejskiej."
Do przewidzenia był fakt, że jednym z głównych tematów jaki poruszą dziennikarze, było odpadnięcie Realu Madryt z rozgrywek Ligi Mistrzów. Trener Barcelony odparł jedynie, że "Liga Mistrzów jest zawsze ciężka do wygrania."
"Prawdziwą trudnością i naszym głównym celem jest wygranie La Liga i na tym musimy się skupić. Pojawia się mnóstwo opinii, że najbardziej zależy nam na Lidze Mistrzów, ale bylibyśmy w błędzie poświęcając zbyt dużo uwagi sytuacji, że finał odbędzie się na Santiago Bernabeu. Liga jest prawdziwym testem lakmusowym i naszym celem. Musimy na niej się skupić, a to nam da siłę do walki w Europie."
"Musimy zdobyć mnóstwo punktów by być mistrzami"
Szkoleniowiec Barçy nie ma złudzeń jakie zdanie stoi przed nim i jego zespołem: "Cieszę się, że zawodnicy wiedzą, iż tylko od nas samych zależy czy wygramy ligę. Wiem, że jeśli chcemy być mistrzami, musimy zdobyć mnóstwo punktów. Real Madryt nie straci już dużo punktów do końca rozgrywek."
Valencia
Guardiola oczywiście poruszył temat dzisiejszego rywala - Valencii: "Powoli zbliżamy się do sedna ligi i Valencia to bardzo trudny zespół do pokonania. To jeden z dwóch, trzech najlepszych atakujących zespołów w lidze. Potrafią konstruować akcje lepiej niż ktokolwiek i dominują w wielu strefach. Podziwiam ich trenera. Valencia to jeden z największych klubów w Hiszpanii jak i w Europie i mogą aspirować do najwyższych celów. Gdyby grali w Lidze Mistrzów, to jestem pewien, że dotarli by tak daleko jak my. Posiadają zespół, który może rywalizować z najlepszymi w Europie."
Porażka Madrytu: "nauczka dla nas wszystkich"
Jak było wspomniane wcześniej, Guardiola nie chciał się bawić w dyskutowanie, kto jest winien porażki Realu, ale powiedział: "To lekcja dla wszystkich - każdy rywal zasługuje na respekt. Teraz Real będzie chciał się odgryźć w lidze i tak jak my, są faworytami do końcowego triumfu."
Keita nie zagra z Valencią
Pomimo, iż na ostatnim treningu Malijczyk trenował z pełnym obciążeniem, Guardiola ogłosił: "nie jest jeszcze gotowy i nie będzie włączony do składu na najbliższy mecz." Szkoleniowiec ujawnił również, że na treningu Henry przeżywał "jeden z najlepszych tygodni" oraz, iż Czyhryński "potrzebował czasu. Dopóki ja tu jestem, on zostaje."
[źródło: FCBarcelona.cat]
Do przewidzenia był fakt, że jednym z głównych tematów jaki poruszą dziennikarze, było odpadnięcie Realu Madryt z rozgrywek Ligi Mistrzów. Trener Barcelony odparł jedynie, że "Liga Mistrzów jest zawsze ciężka do wygrania."
"Prawdziwą trudnością i naszym głównym celem jest wygranie La Liga i na tym musimy się skupić. Pojawia się mnóstwo opinii, że najbardziej zależy nam na Lidze Mistrzów, ale bylibyśmy w błędzie poświęcając zbyt dużo uwagi sytuacji, że finał odbędzie się na Santiago Bernabeu. Liga jest prawdziwym testem lakmusowym i naszym celem. Musimy na niej się skupić, a to nam da siłę do walki w Europie."
"Musimy zdobyć mnóstwo punktów by być mistrzami"
Szkoleniowiec Barçy nie ma złudzeń jakie zdanie stoi przed nim i jego zespołem: "Cieszę się, że zawodnicy wiedzą, iż tylko od nas samych zależy czy wygramy ligę. Wiem, że jeśli chcemy być mistrzami, musimy zdobyć mnóstwo punktów. Real Madryt nie straci już dużo punktów do końca rozgrywek."
Valencia
Guardiola oczywiście poruszył temat dzisiejszego rywala - Valencii: "Powoli zbliżamy się do sedna ligi i Valencia to bardzo trudny zespół do pokonania. To jeden z dwóch, trzech najlepszych atakujących zespołów w lidze. Potrafią konstruować akcje lepiej niż ktokolwiek i dominują w wielu strefach. Podziwiam ich trenera. Valencia to jeden z największych klubów w Hiszpanii jak i w Europie i mogą aspirować do najwyższych celów. Gdyby grali w Lidze Mistrzów, to jestem pewien, że dotarli by tak daleko jak my. Posiadają zespół, który może rywalizować z najlepszymi w Europie."
Porażka Madrytu: "nauczka dla nas wszystkich"
Jak było wspomniane wcześniej, Guardiola nie chciał się bawić w dyskutowanie, kto jest winien porażki Realu, ale powiedział: "To lekcja dla wszystkich - każdy rywal zasługuje na respekt. Teraz Real będzie chciał się odgryźć w lidze i tak jak my, są faworytami do końcowego triumfu."
Keita nie zagra z Valencią
Pomimo, iż na ostatnim treningu Malijczyk trenował z pełnym obciążeniem, Guardiola ogłosił: "nie jest jeszcze gotowy i nie będzie włączony do składu na najbliższy mecz." Szkoleniowiec ujawnił również, że na treningu Henry przeżywał "jeden z najlepszych tygodni" oraz, iż Czyhryński "potrzebował czasu. Dopóki ja tu jestem, on zostaje."
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (24)