Urodzinowa niespodzianka dla Piqué
Wczoraj 23. urodziny obchodził obrońca Barcelony, Gerard Piqué. Koledzy z drużyny przygotowali Katalończykowi małą niespodziankę. Gdy zgasły światła, na salę w restauracji wjechał tort-niespodzianka, a zawodnicy odśpiewali tradycyjne "Sto lat" Gerardowi i Emili Ricartowi, fizjoterapeucie Barçy, który również obchodził urodziny. Przy jednym stole zasiedli wychowankowie barcelońskiej cantery: Valdés, Iniesta, Xavi, Puyol i Piqué. Pep usiadł przy stoliku z członkami sztabu trenerskiego, obok Manela Estiarte.
Pep Guardiola zdecydował, że po treningu w Palafrugell drużyna wspólnie uda się na lunch w katalońskiej restauracji Les Panolles. Gościom podano sałatkę, owoce morza z warzywami, wołowinę z Girony, crema catalana oraz wino z Penedès. Kelnerzy pracujący w Les Panolles byli zachwyceni zachowaniem barcelońskich piłkarzy.
Lunch w spokojnej atmosferze, bez prezesów, był doskonałą okazją do umocnienia więzi w drużynie i budowania dobrej atmosfery, która przyczynia się do zdobywania kolejnych tytułów, osiągania wielkich rzeczy. Kiedy Piqué zdmuchnął świeczki na torcie, jego pragnieniem był triumf w finale Ligi Mistrzów rozgrywanym na Santiago Bernabéu.
[źródło: Mundo Deportivo]
Pep Guardiola zdecydował, że po treningu w Palafrugell drużyna wspólnie uda się na lunch w katalońskiej restauracji Les Panolles. Gościom podano sałatkę, owoce morza z warzywami, wołowinę z Girony, crema catalana oraz wino z Penedès. Kelnerzy pracujący w Les Panolles byli zachwyceni zachowaniem barcelońskich piłkarzy.
Lunch w spokojnej atmosferze, bez prezesów, był doskonałą okazją do umocnienia więzi w drużynie i budowania dobrej atmosfery, która przyczynia się do zdobywania kolejnych tytułów, osiągania wielkich rzeczy. Kiedy Piqué zdmuchnął świeczki na torcie, jego pragnieniem był triumf w finale Ligi Mistrzów rozgrywanym na Santiago Bernabéu.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (19)