Uroczysta kolacja dla Pepa
Tuż po treningu rozpoczynającym się o 18 w Ciutat Esportiva, cała drużyna udała się na uroczystą kolację, aby uczcić przedłużenie kontraktu Pepa Guardioli. Chociaż Barça ma także inne powody do świętowania - historyczna pierwsza runda ligi, urodziny Xaviego, Keity, Jeffrena czy samego trenera. Jednak kolacja to przede wszystkim okazja, aby umocnić relacje między członkami drużyny, co ma ogromny wpływ na grę na boisku. Dobra forma jest szczególnie ważna w tym roku, z wyborami i Mistrzostwami Świata na horyzoncie.
Najlepszy hołd
Sześć tytułów zdobytych przez Barcelonę to już historia i jak zwykle mówi Pep: "Najważniejszy jest następny mecz". I dlatego też głównym powodem uroczystego spotkania jest przedłużenie kontraktu przez Guardiolę do 2011 roku.
Zawodnicy tacy jak Messi, Xavi czy Alves wyrazili już swoją radość z tej wiadomości, ogłoszonej w zeszłą środę. Teraz reszta kolegów z drużyny chce podziękować "najlepszemu trenerowi 2009 roku" za to, że podjął taką decyzję. Dzięki temu, że następne starcie czeka Barcelonę dopiero w sobotę, Guardiola wyraził zgodę na kolację. On również będzie miał okazję podziękować drużynie za świetną grę w pierwszej rundzie ligi.
W 2009 roku, tuż przed finałem Ligi Mistrzów, a już po ostatnim meczu ligowym z Deportivo, to właśnie Guardiola zebrał wszystkich na kolacji, aby powiedzieć im, że trenowanie ich to najlepsza rzecz jaka mu się przytrafiła i że wierzy w ich możliwości. Dziś to drużyna chce się odwdzięczyć trenerowi - bo to właśnie on sprawił, że zdobyli sześć tytułów w jednym roku.
Dziś nikogo nie zabraknie - ma dołączyć nawet Touré. Cała drużyna będzie mogła powiedzieć trenerowi: "Jak dobrze, że przyszedłeś i jak dobrze, że zostajesz!"
[źródło: Mundo Deportivo]
Najlepszy hołd
Sześć tytułów zdobytych przez Barcelonę to już historia i jak zwykle mówi Pep: "Najważniejszy jest następny mecz". I dlatego też głównym powodem uroczystego spotkania jest przedłużenie kontraktu przez Guardiolę do 2011 roku.
Zawodnicy tacy jak Messi, Xavi czy Alves wyrazili już swoją radość z tej wiadomości, ogłoszonej w zeszłą środę. Teraz reszta kolegów z drużyny chce podziękować "najlepszemu trenerowi 2009 roku" za to, że podjął taką decyzję. Dzięki temu, że następne starcie czeka Barcelonę dopiero w sobotę, Guardiola wyraził zgodę na kolację. On również będzie miał okazję podziękować drużynie za świetną grę w pierwszej rundzie ligi.
W 2009 roku, tuż przed finałem Ligi Mistrzów, a już po ostatnim meczu ligowym z Deportivo, to właśnie Guardiola zebrał wszystkich na kolacji, aby powiedzieć im, że trenowanie ich to najlepsza rzecz jaka mu się przytrafiła i że wierzy w ich możliwości. Dziś to drużyna chce się odwdzięczyć trenerowi - bo to właśnie on sprawił, że zdobyli sześć tytułów w jednym roku.
Dziś nikogo nie zabraknie - ma dołączyć nawet Touré. Cała drużyna będzie mogła powiedzieć trenerowi: "Jak dobrze, że przyszedłeś i jak dobrze, że zostajesz!"
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (6)