Hughes: Przyszłość Robinho jest w City
Menedżer Manchesteru City, Mark Hughes, po raz kolejny dał jasno do zrozumienia, że nie zamierza puścić Robinho do Barcelony. "Robinho musi wiedzieć, że jego przyszłość jest w City. Nie ma powodu, by sądzić, że wkrótce się to zmieni. To wszystko to tylko spekulacje", powiedział.
Z Anglii wciąż napływają informacje o ofensywie Barçy w sprawie Brazylijczyka. Katalończycy są ponoć skłonni wyłożyć za zawodnika 34 mln euro. W środę do Abu Zabi miała uda udać się delegacja Barcelony, aby tam z właścicielem Manchesteru City negocjować transfer Robinho.
Dwa tygodnie temu asystent Marka Hughesa, Mark Bowen, powiedział że "'Robi', jak każdy inny gracz, będzie musiał walczyć o miejsce w składzie". Tymczasem sam piłkarz oznajmił niedawno na łamach Radio Bandeirantes: "Na Camp Nou łatwiej niż w City stać się najlepszym piłkarzem świata".
Prawda jest taka, że obecnie to Craig Bellamy, a nie Robinho, jest podstawowym graczem zespołu Hughesa. Jeśli jednak Barcelonie nie uda się dokonać transferu Brazylijczyka, w kontekście wzmocnienia pozycji lewoskrzydłowego mówi się o dwóch innych zawodnikach: Francku Ribérym (Bayern) i Angelu Di Maríi (Benfica).
[źródło: Marca/Mundo Deportivo]
Z Anglii wciąż napływają informacje o ofensywie Barçy w sprawie Brazylijczyka. Katalończycy są ponoć skłonni wyłożyć za zawodnika 34 mln euro. W środę do Abu Zabi miała uda udać się delegacja Barcelony, aby tam z właścicielem Manchesteru City negocjować transfer Robinho.
Dwa tygodnie temu asystent Marka Hughesa, Mark Bowen, powiedział że "'Robi', jak każdy inny gracz, będzie musiał walczyć o miejsce w składzie". Tymczasem sam piłkarz oznajmił niedawno na łamach Radio Bandeirantes: "Na Camp Nou łatwiej niż w City stać się najlepszym piłkarzem świata".
Prawda jest taka, że obecnie to Craig Bellamy, a nie Robinho, jest podstawowym graczem zespołu Hughesa. Jeśli jednak Barcelonie nie uda się dokonać transferu Brazylijczyka, w kontekście wzmocnienia pozycji lewoskrzydłowego mówi się o dwóch innych zawodnikach: Francku Ribérym (Bayern) i Angelu Di Maríi (Benfica).
[źródło: Marca/Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (23)