Piqué spełnia marzenie fanki
W sobotę, w dniu potyczki z Osasuną, Barcelona przybyła do Pampeluny o godzinie 12. Na lotnisku na zdobywców potrójnej korony czekało około 200 fanów. Choć autokar od drzwi dzieliło zaledwie kilka kroków, zgromadzeni kibice mogli zobaczyć zawodników Dumy Katalonii, którzy kilka godzin później wkroczyli na murawę Reyno de Navarra.
Choć fani chcieli zdobyć podpisy wszystkich podopiecznych Guardioli, najwięcej uwagi skupił na sobie Gerard Piqué. Jedna z fanek przygotowała nawet plakat z napisem "Piqué, daj mi buziaka". Kataloński obrońca nie zignorował prośby dziewczyny. Podszedł do niej i wśród okrzyków rozentuzjazmowanych kibiców w bordowo-granatowych koszulkach pocałował ją w policzek.
[źródło: Sport]
Choć fani chcieli zdobyć podpisy wszystkich podopiecznych Guardioli, najwięcej uwagi skupił na sobie Gerard Piqué. Jedna z fanek przygotowała nawet plakat z napisem "Piqué, daj mi buziaka". Kataloński obrońca nie zignorował prośby dziewczyny. Podszedł do niej i wśród okrzyków rozentuzjazmowanych kibiców w bordowo-granatowych koszulkach pocałował ją w policzek.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (35)