Txiki: Jesteśmy gotowi, by działać w sprawie Robinho
Po jednym z najtrudniejszych meczów w tym sezonie, jaki Barça rozegrała wczoraj na Mestalla, Txiki Begiristain poruszył kilka aspektów dotyczących drużyny, skupiając się zwłaszcza na możliwości jej wzmocnienia w zimowym oknie transferowym.
Głównym tematem jest oczywiście Robinho, który może trafić na Camp Nou już zimą. "Latem tego roku próbowaliśmy dokonać transferu Robinho. Teraz piłkarz powraca po kontuzji i... jesteśmy przygotowani na to, by działać, jeśli będzie taka możliwość. Wejdziemy na rynek, jeśli zajdzie taka potrzeba", powiedział sekretarz techniczny Barçy.
Obecny skład Txiki uważa jednak za kompletny i apeluje o cierpliwość, bowiem jego zdaniem wszystko działa tak jak powinno. "Początek sezonu jest udany i trzeba poczekać jak rozwinie się ten zespół. Mam również nadzieję, że kontuzjowani zawodnicy, jak Chyhrynski, Henry a także Milito, szybko wrócą do zdrowia. Poza tym, jest jeszcze za wcześnie, aby mówić o takich rzeczach", dodał.
Begiristain poruszył również kwestię problemów, jakie Barcelona miała w pierwszej połowie wczorajszego meczu z Valencią: "Rywal bardzo dobrze wywierał na nas presję i zmuszał nas do grania długą piłką. Nie byliśmy tak dokładni jak zazwyczaj, traciliśmy wiele piłek. Nie zawsze można grać dobrze".
[źródło: Sport]
Głównym tematem jest oczywiście Robinho, który może trafić na Camp Nou już zimą. "Latem tego roku próbowaliśmy dokonać transferu Robinho. Teraz piłkarz powraca po kontuzji i... jesteśmy przygotowani na to, by działać, jeśli będzie taka możliwość. Wejdziemy na rynek, jeśli zajdzie taka potrzeba", powiedział sekretarz techniczny Barçy.
Obecny skład Txiki uważa jednak za kompletny i apeluje o cierpliwość, bowiem jego zdaniem wszystko działa tak jak powinno. "Początek sezonu jest udany i trzeba poczekać jak rozwinie się ten zespół. Mam również nadzieję, że kontuzjowani zawodnicy, jak Chyhrynski, Henry a także Milito, szybko wrócą do zdrowia. Poza tym, jest jeszcze za wcześnie, aby mówić o takich rzeczach", dodał.
Begiristain poruszył również kwestię problemów, jakie Barcelona miała w pierwszej połowie wczorajszego meczu z Valencią: "Rywal bardzo dobrze wywierał na nas presję i zmuszał nas do grania długą piłką. Nie byliśmy tak dokładni jak zazwyczaj, traciliśmy wiele piłek. Nie zawsze można grać dobrze".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (10)