Po zamknięciu okna transferowego, w czasie którego Barça próbowała "odzyskać" bez sukcesu Cesca Fàbregasa, Joana Laporta po raz kolejny podkreślił wielką klasę piłkarza "The Gunners", którego przyszłość wydaje się być związana z Barceloną.
"Kochamy Cesca i nie jest to żadną tajemnicą. To kataloński piłkarz, który dorastał w naszej szkółce, choć wiemy, iż jest on jednym z symboli Arsenalu i szanujemy to", wyjaśnił sternik katalońskiego klubu.
Tą wypowiedzią Laporta chciał najwyraźniej przeprosić trenera "Kanonierów", który oskarżył Barçę o lekceważące zachowanie w stosunku do londyńskiego klubu. "Czuję, iż nasze interesy mogą niepokoić Arsène Wengera, ponieważ bardzo szanuję jego pracę, ale on doskonale wie, że sprawa Cesca jest wyjątkowa", kontynuował prezydent FC Barcelona.
"On grał w naszych młodszych kategoriach wiekowych, podobnie jak siedmiu innych zawodników, którzy wystąpili w ostatnim finale Champions League: Víctor Valdés, Carles Puyol, Gerard Piqué, Sergi Busquets, Xavi Hernández, Andrés Iniesta i Leo Messi", dodał Laporta.
Przypomnijmy, iż Barça zaoferowała 30 milionów euro za Cesca, który nie ukrywa swojego pragnienia powrotu do stolicy Katalonii. "Jeśli Pep poprosiłby mnie o to, wróciłbym, gdyż to był mój idol i z tego też powodu noszę numer 4", powiedział kataloński piłkarz. Być może podczas przyszłorocznego lata jego marzenie w końcu się spełni.
[źródło: Sport]
Laporta powtórzył, że Barça kocha Cesca Fàbregasa
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (21)