Plany na przyszły sezon: dwóch odejdzie, trzech przyjdzie
Barcelona gra jak dobrze dostrojone skrzypce, ale ze względu na słabszą grę, jakiej byliśmy świadkami w lutym, Pep Guardiola już teraz snuje plany na przyszły sezon. Trener spotkał się z ludźmi odpowiedzialnymi w klubie na obszar sportowy. Wspólnie uznali, że wzmocnień wymagają pozycja bramkarza, lewoskrzydłowego i środkowego napastnika, ale ewentualne zakupy wiązać będą się z odejściem przynajmniej dwóch graczy.
Głównym kandydatem do odejścia z Camp Nou jest Aleksander Hleb, którego postawa rozczarowuje. Białorusinem wydają się być zainteresowane kluby z Premiership, a także Bayern Monachium, choć Karl-Heinz Rummenige powiedział, iż Bawarczycy nie zamierzają starać się o transfer tego zawodnika.
Jeśli chodzi o bramkarza, jego ewentualny zakup wiązałby się z odejściem Alberta Jorquery, który już w zimowym oknie transferowym zastanawiał się nad przyszłością w Barcelonie. Wówczas jednak jego sprzedaży sprzeciwił się Pep Guardiola. Z transferem nowej "dziewiątki" wiąże się z kolei osoba Bojana Krkica, który jest na liście życzeń kilku klubów, bo w tym sezonie niezbyt często pojawia się na boisku.
Guardiola ma kilku piłkarzy, których chętnie widziałby w swoim składzie jesienią. Należą do nich m.in. Franck Ribery (mimo że Rummenige powiedział, iż Bayern nie sprzeda Francuza) oraz Petr Cech.
Tymczasem wciąż niepewna jest przyszłość Samuela Eto'o, którego kontrakt wygasa w czerwcu 2010 roku. Kameruńczyk zapowiedział, że chce kontynuować karierę w Barcelonie, ale wie, iż czas działa na jego korzyść. Dobre występy i duża liczba bramek sprawiają, że latem będzie mógł żądać od klubu podwyżki.
[źródło: AS]
Głównym kandydatem do odejścia z Camp Nou jest Aleksander Hleb, którego postawa rozczarowuje. Białorusinem wydają się być zainteresowane kluby z Premiership, a także Bayern Monachium, choć Karl-Heinz Rummenige powiedział, iż Bawarczycy nie zamierzają starać się o transfer tego zawodnika.
Jeśli chodzi o bramkarza, jego ewentualny zakup wiązałby się z odejściem Alberta Jorquery, który już w zimowym oknie transferowym zastanawiał się nad przyszłością w Barcelonie. Wówczas jednak jego sprzedaży sprzeciwił się Pep Guardiola. Z transferem nowej "dziewiątki" wiąże się z kolei osoba Bojana Krkica, który jest na liście życzeń kilku klubów, bo w tym sezonie niezbyt często pojawia się na boisku.
Guardiola ma kilku piłkarzy, których chętnie widziałby w swoim składzie jesienią. Należą do nich m.in. Franck Ribery (mimo że Rummenige powiedział, iż Bayern nie sprzeda Francuza) oraz Petr Cech.
Tymczasem wciąż niepewna jest przyszłość Samuela Eto'o, którego kontrakt wygasa w czerwcu 2010 roku. Kameruńczyk zapowiedział, że chce kontynuować karierę w Barcelonie, ale wie, iż czas działa na jego korzyść. Dobre występy i duża liczba bramek sprawiają, że latem będzie mógł żądać od klubu podwyżki.
[źródło: AS]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (56)