C'est magnifique! FC Barcelona - Ol. Lyon 5:2

Looky

11 marca 2009, 19:58

290 komentarzy
Barcelona nie dała Lyonowi żadnych szans i grając finezyjnie, wymieniając mnóstwo podań, zdeklasowała mistrzów Francji 5:2. Bramki gospodarze stracili po indywidualnych błędach, ale to nie zmienia faktu, że rywalowi nie pozostawili złudzeń. Udowodnili przy tym, iż uchodzący za faworytów Ligi Mistrzów Anglicy mają się czego obawiać.

Drużyna Pepa Guardioli rozprawiła się z przeciwnikiem w 18 minut, kiedy gole zdobywali kolejno Henry (25. i 27. minuta), Messi (40.) i Eto'o (43.). Francuz dwukrotnie znalazł się na czystej pozycji i pewnie otworzył, i podwyższył wynik meczu. Leo pokazał dlaczego jest piłkarzem "czyniącym różnicę", znakomitym wejściem rozpracowując defensywę rywala, a Eto'o ogrywając obrońcę pewnie trafił na 4:0. Katalończycy grali swobodnie, z rozmachem, mieli wiele dogodnych sytuacji do zdobycia goli. Przyjezdni odpowiedzieli tuż przed przerwą, kiedy Makoun, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, umieścił piłkę w siatce.

Tuż po przerwie, po błędach w obronie, Barça straciła drugą bramkę i wydawało się, że piłkarze Olympique uwierzą we własne siły. Tak się jednak nie stało, gospodarze nadal kontrolowali przebieg spotkania, choć tylko momentami narzucali rywalowi szaleńcze tempo. Dzieła zniszczenia Lyonu dopełnił w doliczonym czasie gry rezerwowy Seydou Keita, trafiając do bramki Llorisa po tym jak otrzymał fantastyczne podanie od Xaviego.

Czy z taką grą jak dziś mamy podstawy, aby obawiać się o to, że Barcelona nie zdobędzie w tym sezonie żadnego trofeum? Kibice, którzy wspaniale nieśli dopingiem drużynę, są przekonani, że nie. Po raz kolejny zaprezentowaliśmy futbol totalny, futbol jakiego na tym etapie rozgrywek o Puchar Mistrzów nikt nie ma odwagi pokazać. Losowanie par ćwierćfinałowych 20 marca. I Barça jest zespołem, na który z pewnością żaden klub, nawet angielski, nie chciałby trafić. Bo Barça to w tej chwili jeden z głównych faworytów do zwycięstwa w Lidze Mistrzów.

FC Barcelona: Valdés; Alves, Piqué, Márquez, Sylvinho; Xavi, Touré, Iniesta (Hleb, 90+ 2'); Messi, Eto'o (Bojan, 85'), Henry (Keita, 74').

Olympique Lyon: Lloris; Clerc (Bodmer, 45'), Cris, Boumsong, Grosso; Juninho, Toulalan, Makoun; Delgado (Kallstrom, 61'), Benzema, Ederson (Kader Keita, 84').

Arbiter: Tom Henning Ovrebo (Norwegia).

Żółte kartki: Cris (12'); Juninho (34' i 90'); Henry (45'); Delgado (49'); Grosso (63'); Makoun (70'); Toulalan (75').

Czerwona kartka: Juninho (90').

Gole:
1-0, Henry (24')
2-0, Henry (27')
3-0, Messi (39')
4-0,,Eto'o (43')
4-1, Makoun (44')
4-2, Juninho (48')
5-2, Keita (90+4')

Szczegóły meczu w relacji live.

Statystyki:

FC Barcelona - Ol. Lyon

5 - gole - 2
9- strzały w światło bramki - 2
5 - strzały niecelne - 4
6 - strzały zablokowane - 1
1 - żółte kartki - 7
0 - czerwone kartki - 1
9 - faule - 26
7- rzuty rożne - 1
0 - spalone - 4
63% - posiadanie piłki (%) - 37%


/Fot. Sport/
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (290)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze